Strona główna » Reprezentacja Polski na podium Ligi Narodów. Są niespodzianki!

Reprezentacja Polski na podium Ligi Narodów. Są niespodzianki!

inf. własna

fot. volleyballworld.com

Za nami już dwa turnieje interkontynentalne Ligi Narodów siatkarzy. Na czele po tym czasie pozostają niepokonani Japończycy, a na podium w końcu znalazło się miejsce dla reprezentantów Polski. Dalej zdumiewają Ukraińcy, zaś na miano największej 'porażki’ zasługują Francuzi. Drastyczny spadek mają za sobą Canarinhos… Czy podopiecznie Bernardo Rezende zdołają załapać się do finałów?

Jest podium!

Dwa turnieje Ligi Narodów siatkarzy zweryfikowały wiele. Choć bój o finały trwa w najlepsze i wiele może się jeszcze wydarzyć, to polskich kibiców z pewnością cieszy fakt, że biało-czerwonym udało się sporo zyskać dzięki występom w Gliwicach. Na 1. miejscu nie są już jednak popularne Kanarki. Schedę po nich przejęła Japonia. To właśnie siatkarze z Kraju Kwitnącej Wiśni pozostają jedyną wciąż niepokonaną drużyną rozgrywek. Można zatem rzec, że po ostatnim przeciętnym sezonie współpraca Azjatów z Laurentem Tillie w końcu nabrała rozpędu. Sukcesy te przekładają się na aż 20 punktów na koncie.

MiejsceDrużynaPunktyRozegrane meczeWygranePorażki
1.Japonia20880
2.USA19862
3.Polska17862

O oczko mniej mają Amerykanie, którzy po małej przebudowie Karcha Kiraly’ego i dołączeniu paru legend robią swoje. Tuż za nimi znajdują się mistrzowie dramatów, a więc Polacy, którzy mają za sobą serię tie-breaków. Drużyna Nikoli Grbicia w Gliwicach wygrała jednak wszystkie cztery spotkania, co przełożyło się na 17 punktów. To sporo, zważywszy na to, że uprzednio zespół plasował się na 7. miejscu. Po tak owocnym tygodniu awans biało-czerwonych do finału wydaje się formalnością, co jest dobrą wiadomością przed ciężkim turniejem w Chicago.

Tutaj jeszcze sporo może się wydarzyć

Swego czasu na 2. miejscu plasowała się Słowenia, która czaruje wszystkich w tym sezonie. Obecnie zespół dalej jest w gazie, co daje mu 4. lokatę. Bilans 6 wygranych i 2 porażek natomiast pozwala wierzyć, że wszystko dobrze się skończy, a Słoweńcy znajdą się w finałowej ósemce. Największą niespodzianką rozgrywek prawdopodobnie jest Ukraina. Podopieczni Raula Lozano, mają w końcu na pokładzie Olega Płotnickiego i kroczą niema od zwycięstwa do zwycięstwa. Obecnie sąsiedzi Polaków zajmują 5. miejsce, mając na koncie 16 punktów.

Notoryczny spadek notują Włosi, którzy mają identyczny dorobek punktowy co Ukraińcy, lecz plasują się na 6. miejscu. Mistrzowie świata miewają swoje gorsze momenty, zwłaszcza gdy poza grą dalej są największe gwiazdy. Pytaniem otwartym pozostaje więc to, jakim składem na ostatni turniej interkontynentalny uda się Ferdinando De Giorgi. Dalej szansę na finały mają dwie ekipy z 14 oczkami na koncie. Mowa tutaj o Turkach i Bułgarach. Muszą mieć oni jednak na uwadze, że Chińczycy, którzy będą gospodarzami finałów i tak mają tam zaklepane miejsce, więc de facto do finałów awansuje siedem najmocniejszych zespołów.

W dołku są zaś byli frontmeni. Canarinhos z 1. miejsca odnotowali spadek i obecnie są dopiero dziewiątą siłą Ligi Narodów. To słaby rezultat, pokazujący jak od bohatera w mgnieniu oka można stać się 'zerem’. Kanarki dalej są w grze o finały, lecz może być im ciężko. Matematyczne szanse dalej mają też Niemcy i Serbowie, mając po 12 oczek na koncie.

Gorycz porażki czuć najmocniej

Największym rozczarowaniem można nazwać Francuzów. Mistrzowie olimpijscy z Tokio i Paryża od początku występują w nienajgorszym składzie, a jednak sukcesów brak. 10 punktów i 12. miejsce nie napawa optymizmem. Trójkolorowa ekipa zgubiła gdzieś po drodze własną tożsamość szorując 'po dnie’ Ligi Narodów. Spać spokojnie mogą Belgowie, którzy sprostali roli debiutantów, choć po pierwszym tygodniu apetyty były na więcej. 9 punktów na koncie mają też Irańczycy, którzy dalej szukają formy po przebudowie.

Rozczarowują też Argentyńczycy i Kanadyjczycy. Przedostatni Chińczycy i tak zagrają w finałach… a czarne chmury wiszą nad Kubańczykami, którzy z sumą 2 punktów zajmują ostatnie, 18. miejsce.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz Ligi Narodów siatkarzy 2026

PlusLiga