Po znakomitym spotkaniu i spektakularnej wygranej nad Brazylią gospodarze podejmowali Włochów. Tym razem nie udało się zagrać równie dobrego meczu. Prowadzeni przez Alessandro Bovolentę Włosi wygrali spotkanie 3:1.
Mniej błędów
Miejsce Nika Mujanovicia w wyjściowej szóstce zajął Tine Urnaut. Podopieczni Fabio Soliego ponownie rozpoczęli mecz od mocnego uderzenia i dobrej pracy na siatce. Ponownie bardzo widoczną postacią był Rok Mozić. Włosi mieli problemy w ofensywie i całego seta rozegrano schematem gospodarze uciekają, a goście gonią. Na korzyść Słoweńców seta rozstrzygnęły błędy własne. To właśnie pomyłka Paolo Porro w polu zagrywki wręczyła prowadzenie gospodarzom (25:23)
Włoska ofensywa
Italia wyciągnęła wnioski z pierwszej partii. Bardzo dobrze w ofensywie spisywał się Alessandro Bovolenta. Atakujący miał wsparcie w kolegach, a po drugiej stronie siatki brakowało skuteczności z lewego skrzydła. Wysiłki Toncka Sterna nie były wystarczające. Zagrywka zrobiła różnicę na korzyść podopiecznych Ferdinando de Giorgiego. Mattia Bottolo wyrównał stan spotkania (25:19).
Skrzydła robią różnicę…znowu
Daniele Lavia, który pojawił się pod koniec drugiej partii na boisku, rozpoczął w wyjściowym składzie również na trzeciego seta. Gianluca Galassi zastąpił Lorenzo Cortesię. Szybko okazało się, że doświadczony środkowy to bardzo dobry wybór. Słoweńcy rozpoczęli seta dobrze, ale błyskawicznie zostali dogonieni. Ponownie różnicę na korzyść Włochów robiło trio skrzydłowych. Tym razem w składzie – Bovolenta, Lavia, Bottolo. Fabio Soli rzucił do gry wszystkie możliwe siły, ale to Giovanni Sanguinetti przypieczętował włoskie prowadzenie (25:18).
As w rękawie
Tym razem zmiany zaproponowane przez Fabio Soliego okazały się trafione. Njec Najdić, który zastąpił Urosa Planinsica zmienił obraz gry swojej drużyny. Nik Mujanović spisywał się znacznie lepiej od Tine Urnauta. Słowenia długo prowadziła i w końcu znalazła receptę na ataki Alessandro Bovolenty. Błędy własne gospodarzy i znakomite wejście Francesca Saniego w pole zagrywki przechyliło szalę wygranej na cześć podopiecznych Ferdinando de Giorgiego (25:20).
Słowenia – Włochy 1:3 (25:23, 19:25, 18:25, 20:25)
Słowenia: Planinsic, Stern, Pajenk, Kozamernik, Mozić, Urnaut, Kovacić (libero) oraz Mujanović, Stalekar, Okroglić, Sen, Krzić, Bracko, Najdić
Włochy: Sbertoli, Bovolenta, Sanguinetti, Cortesia, Bottolo, Porro L, Laurenzano (libero) oraz Rychlicki, Lavia, Porro P., Sani, Galassi
Zobacz więcej: Liga Narodów tabela i wyniki









