Strona główna » Biało-czerwoni wracają na tron! Ranking FIVB dalej niewiele oddaje

Biało-czerwoni wracają na tron! Ranking FIVB dalej niewiele oddaje

inf. własna

fot. volleyballworld.com

Reprezentacja Polski siatkarzy ma za sobą doskonały turniej Ligi Narodów w Gliwicach. Cztery zwycięstwa umocniły biało-czerwonych na 1. miejscu w rankingu FIVB. Teraz Włosi nie są już tak bezpośrednim zagrożeniem, ale podczas zawodów w Chicago wiele może się wydarzyć. Kto w ostatnich dniach zyskał, a kto odnotował jedynie bolesny spadek?

Orły znów na plusie

Nie od dziś mówi się, że ranking FIVB, a w zasadzie jego mechanizm działania nie jest odpowiedni. Wiele zespołów może czuć się pokrzywdzonymi. Nie zmienia to jednak faktu, że biało-czerwoni za sprawą znakomitego turnieju w Polsce i wygraniu wszystkich czterech spotkań znów są na czele zestawienia. W pierwszym tygodniu zmagań Orły Nikoli Grbicia na moment straciły tę pozycję na rzecz Włochów, lecz teraz wszystko wraca do normy.

Reprezentacja Polski ma na koncie obecnie 377,54 pkt. Dwa pierwsze mecze – z Belgami i Turkami, dały biało-czerwonym po symbolicznym 0,01 pkt. do rankingu Lepiej wyglądało to w przypadku wygranej z Niemcami + 1,6 pkt, oraz Argentyńczykami + 1,8 pkt.

Na 2. miejscu są Włosi, którzy mają za sobą lekki dołek. „Pierwszy garnitur” dalej w domu, a porażka z Bułgarami kosztowała ich – 11,32 pkt. Kolejnego dnia zespół przegrał z Ukrainą – 16,89 pkt. Odkuć pomogły się mistrzom świata wygrane nad Canarinhos i Słoweńcami, lecz to ledwo zrekompensowało straty pierwszej porażki. Podium domykają Amerykanie, wciąż tracąc sporo do dwóch wyżej notowanych ekip. Zyski są jednak większe niż straty, choć przegrana z Japończykami kosztowała reprezentantów Stanów Zjednoczonych – 6,01 pkt.

MiejsceDrużynaPunkty
1.Polska377,54
2.Włochy367,53
3.USA336,49

Tuż za Amerykanami czają się Japończycy, którzy na koncie mają już 331,21 pkt., notując przy tym fantastyczny sezon. Obok wygranej nad reprezentacją USA kadrowiczom z Kraju Kwitnącej Wiśni sporo dało pokonanie Franców i Serbów.

Konkurencja przysnęła?

Bardzo dużo w ostatnich tygodniach zyskuje Słowenia, która jest jedną z niespodzianek bieżących rozgrywek. Choć bolesna była porażka z Włochami – 5,4 pkt. To najważniejsze, że łupem Europejczyków padły pozostałe mecze, w tym spotkanie z Kanarkami + 10,75 pkt. Łącznie drużyna ma 318,61 pkt. Na 6. miejscu czai się Brazylia. Podopieczni Bernardo Rezende ogólnie radzą sobie bardzo dobrze, a na ich dorobek składa się 316,79 pkt. Realnie więc ekipa w każdym momencie jest w stanie przeskoczyć Słoweńców.

Na minusie w tym sezonie są Francuzi. Trójkolorowi pomału się podnoszą z kolan, a pokonanie Serbów dało im + 7,68 pkt. Straty poniesione jednak w pierwszym tygodniu, wynikające porażek z Niemcami i Turkami, były ogromne i wyniosły prawie 26 pkt. Podopieczni Andrei Giani’ego są jednocześnie ostatnią drużyną, która przekracza barierę 300 oczek.

Mają nad czym pracować…

Dalej plasują się Bułgarzy, którzy wciąż mają niedosyt – 274,11 pkt., oraz Turcy – 263, 22 pkt., którzy pomału rozpychając się coraz bardziej łokciami. Straty z pierwszego tygodnia odrabiają pomału Niemcy, którzy zamykają top 10 – 256,59 pkt.

Jedenaste miejsce, to już Serbia. Potem plasują się Ukraińcy i Argentyńczycy, a między tymi zespołami różnica wynosi niecałe 3 pkt. Następnie jest Kanada, a 15. miejsce zajmują Belgowie, którzy mieli imponujący debiut, ale teraz pomału wyhamowują. Tuż za nimi znajdują się Irańczycy. 17-19 miejsce, to już europejscy pretendenci, którzy marzą o awansie do światowej elity, i są to Holendrzy, Finowie, Czesi.

Najniżej z zespołów biorących udział w Lidze Narodów 2026 są Kubańczycy, którzy mają na koncie 195,43 pkt., co przekłada się na 20. miejsce. W jeszcze większych tarapatach są Chińczycy… którzy w finałach VNL i tak zagrają z racji bycia gospodarzem. Drużyna zajmuje jednak dopiero 31. miejsce, mając zaledwie 127,58 pkt. w rankingu FIVB.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz Ligi Narodów siatkarzy 2026

PlusLiga