Strona główna » Skala trudności wzrasta. Reprezentacja Polski wykorzysta swoje znajomości z TAURON Ligi?

Skala trudności wzrasta. Reprezentacja Polski wykorzysta swoje znajomości z TAURON Ligi?

inf. własna

fot. volleyballworld.com

Reprezentacja Polski kobiet w piątek miała dzień przerwy od rywalizacji. W sobotę wróci do gry w drugim turnieju Siatkarskiej Ligi Narodów. Tym razem zmierzy się z Holandią, która będzie już bardziej wymagającym rywalem niż dwie poprzednie drużyny. W ich składzie grają byłe i obecne zawodniczki TAURON Ligi. Czy znajomość ich stylu gry okaże się pomocna dla naszej kadry? Spotkanie odbędzie się w sobotę, 20.06 o godz. 12:00 czasu polskiego. Transmisja odbędzie się sportowych antenach Polsatu.

Polki z większą ilością zwycięstw

Podopieczne Stefano Lavariniego w tegorocznej Lidze Narodów kobiet rozegrały już sześć spotkań. Podczas turnieju w Chinach odniosły trzy zwycięstwa i poznały gorycz jednej porażki. Z kolei w Tajlandii jak do tej pory nie straciły nawet jednego punktu. Na otwarcie drugiego tygodnia zmagań pokonały 3:0 reprezentację Bułgarii. W drugim meczu wygrały w czterech setach z Ukrainą. Dzięki dwóm zwycięstwom za pełną pulę awansowały z siódmej na piątą lokatę w zbiorczej tabeli VNL-u.

Holenderki po sześciu pojedynkach mają na swoim koncie 9 punktów, o 4 mniej niż Polki. One wygrały trzy mecze, a w trzech musiały uznać wyższość przeciwniczek. Jednak trzeba przyznać, że przegrywały tylko z silnymi reprezentacjami. Podczas pierwszego turnieju uległy 1:3 Brazylii na ich własnym parkiecie, potem przegrały 0:3 z Włoszkami. Z kolei w Bangkoku w czterech setach pokonała ich reprezentacja Kanady. W piątek bez większych trudności Holandia uporała się z Ukrainkami. Przypomnijmy, że Polki miały trochę trudności w meczu przeciwko ich sąsiadkom. To może oznaczać, że szykuje się wyrównane starcie.

Kluczowe punkty do rankingu FIVB

Reprezentacja Polski w związku z wynikami innych drużyn obecnie znajduje się na 5. miejscu w rankingu FIVB. W zeszłym tygodniu biało-czerwone przez chwilę były nawet na najniższym stopniu podium, jednak zostały wyprzedzone przez Turczynki i Japonki. Holandia po piątkowym meczu zajmuje 8. pozycję. Polki w przypadku przegranej z drużyną „Oranje” mogą stracić sporo oczek do światowego rankingu. Ich wygrana nie przyniesie z kolei aż tak dużo punktów. W tabeli Ligi Narodów oba zespoły dzielą cztery lokaty, ale jeszcze dużo może się zmienić. Wszystkie reprezentacje są bowiem dopiero na półmetku rywalizacji.

Rywalki potrafią być groźne, ale biało-czerwone znalazły sposób

Polska i Holandia spotykały się ze sobą w trzech ostatnich edycjach Siatkarskiej Ligi Narodów. Ostatnie dwie potyczki wygrywały biało-czerwone. „Pomarańczowe” zwyciężyły w 2023 roku. W minionej edycji starcie między tymi reprezentacjami było niesamowicie zacięte. Zakończyło się dopiero po tie-breaku. Z kolei rok wcześniej Polki potrzebowały tylko trzech setów. Te dwa zespoły grają ze sobą regularnie. W ostatnim czasie ciut więcej zwycięstw mają na swoim koncie podopieczne Stefano Lavariniego. W Lidze Narodów 2025 to nasza reprezentacja zajęła 3. miejsce. Holenderki uplasowały się dopiero na 10. pozycji. Czy biało-czerwone utrzymają dobrą tendencję?

Liderki, które są najmocniejszą bronią

Podczas pierwszego turnieju Ligi Narodów, rozgrywanego w Chinach ofensywną liderką kadry Polski niewątpliwie była Julia Szczurowska. Jest najwyżej w rankingu punktujących spośród innych Polek. Zdobyła dotąd 83 oczka, z czego 9 dzięki asom serwisowym. To pozwoliło jej znaleźć się na 3. miejscu w rankingu najlepiej zagrywających turnieju. Z kolei w Tajlandii swoje umiejętności prezentuje Magdalena Stysiak. Atakująca w meczu przeciwko Ukrainkom zdobyła aż 29 punktów. Jest czwartą zawodniczką w historii, która przekroczyła granicę 1200 punktów, które zanotowała we wszystkich edycjach Ligi Narodów.

Bardzo dobrze radzi sobie też młodziutka – Maja Koput. Jest najlepszą polską blokującą. Zdobyła już w tym elemencie 14 oczek, co pozwala jej zajmować 9. miejsce w rankingu. W obronie świetnie wypadała z kolei Aleksandra Szczygłowska. Jest na ten moment czwartą najlepiej broniącą siatkarką Ligi Narodów. Nie można też zapomnieć o Monice Lampkowskiej, która wnosi w szeregi reprezentacji Polski dużo spokoju.

Po stronie Holenderek liderką ofensywną była Elles Dambrink, ale dotąd zdobyła tylko 68 oczek. W bloku wyróżniały się z kolei dobrze znana w gry Polsce – Indy Baijens i Britte Stuut. Obie zafundowały przeciwniczkom po 15 czap. To mocna broń Holenderek. W polu serwisowym całkiem dobrze radziła sobie Britt Bongaerts, która niegdyś również występowała w TAURON Lidze. Posłała 7 asów. Nie można też zapominać o siatkarce KS DevelopResu Rzeszów – Laurze Jansen. Obie drużyny mają swoje argumenty, a kto tym razem okaże się zwycięzcą?

Kiedy odbędzie się mecz?

Spotkanie między Holandią a Polską odbędzie się w sobotę 20.06 o godz. 12:00 czasu polskiego. Transmisja rozpocznie się o 11:45 i będzie dostępna w Polsacie Sport 1 i w Polsacie Sport Extra 2. Mecz będzie można też śledzić w internecie na płatnych platformach – Polsat Box Go i VBTV. Nasz serwis przeprowadzi relację live live – punkt po punkcie.

Zobacz również:
Liga Narodów kobiet – pełny terminarz, wyniki i tabela

PlusLiga