Reprezentacja Polski siatkarzy po wywalczeniu złota Ligi Narodów otrzymała trochę wolnego. Tomasz Fornal w rozmowie z Polsatem Sport zdradził, jak je spędzi.
Nie ma na nich mocnych
Polscy siatkarze obronili złoto Siatkarskiej Ligi Narodów. Po wygranej z Amerykanami polski środowisko siatkarskie ponownie oszalało. Ekipa Nikoli Grbicia odhaczyła jeden z bardzo ważnych celów na ten sezon. Na chwilę może więc odetchnąć po trudach ostatnich tygodni. Nie zabrakło też świętowania po wygranym w Ningbo finale.
– Nie będę zdradzał szczegółów, ale było bardzo dobrze. Troszkę się pobawiliśmy – przyznał w rozmowie z Polsatem Sport Tomasz Fornal.
Przyjmujący okazał się kluczową postacią dla końcowego sukcesu Biało-czerwonych. Fornal poprowadził Polaków do wygranej w tym najważniejszym meczu, ale błyszczał w całych rozgrywkach. Na koniec turnieju finałowego otrzymał indywidualną nagrodę MVP.
Trochę wolnego
Polacy po przebojach w trakcie powrotu i opóźnionym przylocie mogą trochę odsapnąć. Trener Grbić przed zgrupowaniem w Zakopanym dał reprezentantom Polski wolne. Tomasz Fornal w jego trakcie nie myśli o wyjazdach, spędzi je na spokojnie w Polsce. Zadba też o zdrowie, gdyż jak zdradził w trakcie turnieju finałowego pojawił się u niego mały problem i musi to skontrolować.
– Teraz jadę na rezonans do Łodzi. Muszę sprawdzić jedną malutką rzecz, która działa się podczas turnieju. Później będę śmigał najprawdopodobniej do Zawiercia. Tam w środę, czwartek. Potem pojadę do Krakowa, odwiedzę rodzinkę. Spotkam się jeszcze z Kubą Kochanowskim. Nie zamierzam nigdzie latać – powiedział.
Zobacz również:
Dominacja Polaków w rankingu FIVB. Przewaga tylko rośnie









