Strona główna » Marcin Komenda szczęśliwy po meczu ze Słowenią. „Ten uśmiech na twarzy każdy będzie miał”

Marcin Komenda szczęśliwy po meczu ze Słowenią. „Ten uśmiech na twarzy każdy będzie miał”

inf. własna

fot. Aleksadra Suszek

Polacy kolejny rok z rzędu powalczą o złote medale Siatkarskiej Ligi Narodów. Reprezentacja Polski w bardzo szybkim meczu pokonała Słowenię – 3:0. W grze biało-czerwonych było widać dużo pewności siebie. Nasza kadra pokazywała swoją najlepszą siatkówkę, o czym wspomniał w rozmowie pomeczowej rozgrywający, Marcin Komenda. – Przez większą część tego meczu kontrolowaliśmy to, co się dzieje na boisku. Nie dawaliśmy za bardzo dojść do głosu Słoweńcom. Przetrzymaliśmy ich ataki i ich mocniejsze momenty – podkreślił siatkarz.

Kolejny finał biało-czerwonych

Reprezentacja Polski mężczyzn ponownie znalazła się w finale Ligi Narodów. W 2025 roku Polacy wywalczyli złote krążki i ponownie mają szansę tego dokonać. Nasi reprezentanci nastawiali się na trudny i wymagający mecz przeciwko kadrze Słowenii. Okazało się, że nie nie mieli większych trudności z pokonaniem rywali w trzech krótkich setach. – Przed meczem spodziewaliśmy się bardzo trudnego pojedynku. Myślę, że były momenty, kiedy Słoweńcy naprawdę dobrze napierali, ale my byliśmy naprawdę dobrze dysponowani dzisiaj. Przez większą część tego meczu kontrolowaliśmy to, co się dzieje na boisku. Nie dawaliśmy za bardzo dojść do głosu Słoweńcom. Przetrzymaliśmy ich ataki i ich mocniejsze momenty – tłumaczył Marcin Komenda, rozgrywający kadry Polski.

Siatkarz podkreślił, że teraz najważniejszy będzie reset i przygotowanie na niedzielny finał. Niezależnie kto stanie po drugiej stronie siatki, trzeba być gotowym. – Z tego jestem najbardziej zadowolony, że po prostu graliśmy równą, dobrą siatkówkę i ten wynik 3:0 myślę, że to pokazuje. Nie było żadnych nerwów. W końcówkach nie było wyników na styku. To też jest ważne to też cieszy. Wiemy jaki mecz jutro gramy. To ważne żeby jak najszybciej odpocząć i jak najszybciej zresetować głowę. Po prostu skoncentrować się na tym jutrzejszym pojedynku i poczekać na spokojnie z kim się zmierzymy – dodał rozgrywający.

Marcin Komenda nie krył radości po łatwym zwycięstwie nad Słoweńcami. Podkreślił, że radość ta jest uzasadniona, ponieważ Słowenia w fazie interkontynentalnej pokazywała się z naprawdę dobrej strony. Znalazła się tylko o jedną pozycję niżej nisz nasza kadra. – A dzisiaj na pewno możemy się jeszcze chwilkę pocieszyć z tego zwycięstwa, bo Słoweńcy w tym roku naprawdę pokazali dużo dobrej siatkówki i to trzecie miejsce po fazie zasadniczej to nie jest przypadek. Tym bardziej trzeba się cieszyć. Mam nadzieję że ten uśmiech na twarzy każdy będzie miał – zakończył rozmowę pierwszy rozgrywający reprezentacji Polski.

Zobacz również:
Wilfredo Leon zrobił co trzeba! Zbombardował Słoweńców zagrywką. „Oni widzieli, że nie mają z nami szans”

PlusLiga

  • Tobias Brand znalazł nowy klub w Polsce

    Tobias Brand znalazł nowy klub w Polsce

  • Warto mieć też jakiś filar. ChKS Chełm z dwoma cennymi przedłużeniami

    Warto mieć też jakiś filar. ChKS Chełm z dwoma cennymi przedłużeniami

  • ZAKSA Kędzierzyn-Koźle z nowym przyjmującym! To dla niego powrót do ekstraklasy

    ZAKSA Kędzierzyn-Koźle z nowym przyjmującym! To dla niego powrót do ekstraklasy