Reprezentacja Polski siatkarek U-17 szybko otrząsnęła się po braku awansu do najlepszej ósemki mistrzostw świata. Podopieczne Marcina Orlika powalczą o 9. miejsce. Po pokonaniu najpierw Wenezueli, a następnie Japonii w decydującym meczu 17. 08 zmierzą się z Dominikaną.
Zakończyć udanie
Reprezentacja Polski do lat 17 znakomicie zaprezentowała się w fazie grupowej mistrzostw świata. Potem jednak przydarzyła się bolesna porażka z Tajlandią w 1/8 finału. Polkom przypadła w udziale walka o miejsca 9-16. Najpierw podopieczne Marcina Orlika pokonały Wenezuelę, a następnie Japonię. W ostatnim meczu zmierzą się z Dominikaną. Starcie zaplanowano na 17.08.
Japonki bez szans
Po pokonaniu Wenezueli podopieczne Marcina Orlika spotkały się z Japonią i i nie dały jej większych szans. Szybko odskoczyły w pierwszym secie, punktowała Maja Przybyłkowicz, a do tego doszły pomyłki rywalek (14:8). Polki nie pozwalały rywalkom na skończenie akcji, a na zagrywce pracowała Helena Karsznia (22:10). Polki zdominowały wydarzenia, a na zakończenie ładnym zbiciem po skosie popisała się Aleksandra Wika.
Druga partia początkowo toczyła się punkt za punkt (7:7). W połowie seta jednak tempo podkręciły Polki. Znakomitymi akcjami popisywały się Wika czy Przybyłkowicz (17:13). Japonki co prawda zbliżyły się na punkt, ale w końcówce to Biało-Czerwone dominowały. Ostatnią akcją tej części meczu był atak. Maji Przybyłkowicz.
Kropka nad „i”
W trzeciego i ostatniego seta lepiej weszły Japonki (6:3), ale Polki ze spokojem odrabiały straty (10:10). Polki dobrze grały w obronie, funkcjonował blok a do tego nie brakowało także kończącego ataku. Od stanu 15:15 to podopieczne trenera Orlika dominowały na boisku. Mecz asem serwisowym zakończyła Paulina Jucha. Ostatecznie reprezentacja Polski U-17 dziewcząt powalczy o 9. miejsce na zakończenie mistrzostw świata w Chile. Jej przeciwnikiem będzie Dominikana. To spotkanie zaplanowano o północy czasu polskiego – 17 sierpnia.
Polska – Japonia 3:0
(25:15, 25:21, 25:19)









