Strona główna » Norbert Huber jasno: „Nie żałuję decyzji”. W przyszłości znajdzie nić porozumienia z Grbiciem?

Norbert Huber jasno: „Nie żałuję decyzji”. W przyszłości znajdzie nić porozumienia z Grbiciem?

TVP Sport

fot. Aleksandra Suszek, volleyball.world

Norbert Huber w tegorocznym sezonie kadrowym, po raz pierwszy od dekady musiał odmówić powołania do reprezentacji Polski. Środkowy przeszedł ostre zapalenie płuc, które zmieniło hierarchię priorytetów życiowych. „Nie żałuję decyzji, którą podjąłem (…) Nie skończyłem kariery w reprezentacji, choć niektóre komentarze to sugerują” – powiedział stanowczo środkowy w wywiadzie dla TVP Sport.

Reprezentacja Polski musiała zejść na boczny tor

Norbert Huber reprezentuje Polskę na różnych imprezach międzynarodowych już od dekady. Jego dorobek medalowy robi wrażenie. Poczynając od mistrzostwa Europy juniorów z 2016 roku, przez mistrzostwo świata w tej samej kategorii, po cztery medale Ligi Narodów, mistrzostwo Europy z 2023 roku czy wicemistrzostwo olimpijskie.

Przez lata środkowy był do dyspozycji trenerów, a po raz ostatni w barwach narodowych zagrał podczas mistrzostw świata w ubiegłym roku. Tegoroczny sezon musiał jednak odpuścić. W trakcie sezonu ligowego przeszedł ostre zapalenie oskrzeli, którego następstwem było zapalenie płuc. Siatkarz był zmuszony postawić za priorytet swoje zdrowie.

Rouelle Umali/Xinhua/Alamy Live News

„Nie żałuję”

To lato środkowy spędził w gronie najbliższych, po raz pierwszy od lat w takim zakresie czasu. W rozmowie z Sarą Kalisz dla TVP Sport opowiedział o szczegółach. Jak zaznaczył, przebyta choroba wiele mu uświadomiła. – Przechodziłem zapalenie płuc w Japonii, sam. Pamiętam, że pomyślałem sobie wtedy: „Co mi z tego wszystkiego, jeśli nie będę mógł przeżyć życia, bo nie będę miał zdrowia?”. Zdrowie jest priorytetem. 

Nie żałuję decyzji, które podjąłem. Wynikały one wyłącznie z mojego zdrowia. Czasami staje się przed trudnymi wyborami i trzeba określić priorytety – wyjaśnił Norbert Huber, który zdecydował się na odpuszczenie sezonu reprezentacyjnego na krótko przed ogłoszeniem listy powołań. Środkowy zdecydował się także na ujawnienie szczegółów dotyczących swojej choroby. – Z astmą zmagam się od 24 lat. Każda nawet najdrobniejsza infekcja – nie mówiąc już o zapaleniu płuc – dodatkowo potęguje negatywne następstwa choroby. Ostatnie zadławienie przeszedłem bardzo ciężko. Nie mówiłem o tym jeszcze, ale w ciągu ostatniego roku odbyłem chyba z pięć antybiotykoterapii. Czułem, że tak dłużej być nie może, że muszę się zregenerować i prawdziwie odpocząć. To był wartościowy czas. Mam siły, żeby znowu wrócić do pracy, do ciężkich treningów i dobrze reprezentować barwy klubu.

Norbert Huber i Nikola Grbić znajdą nić porozumienia?

Choć decyzja siatkarza spotkała się z różnymi komentarzami, najważniejsza będzie jedna kwestia – czy zarówno zawodnik, jak i trener będą w przyszłości rozmawiać o ponownej współpracy. Nikola Grbić w tym sezonie nie mógł współpracować z żadnym z trzech środkowych, którzy w poprzednich latach stanowili trzon tej drużyny. Z gry wypadł przecież Mateusz Bieniek, a później problemy zdrowotne wykluczyły także Jakuba Kochanowskiego.

Sam środkowy przyznał, że ma swoje priorytety. Nie zamyka sobie jednak furtki do reprezentacji Polski. Wręcz przeciwnie, wierzy w powrót. – Czy tęsknię? Na ten moment najważniejsze było dla mnie moje zdrowie i je wybrałem. Zrobiłem to, by w przyszłości mieć jeszcze kiedyś możliwość bycia na boisku i reprezentowania barw narodowych. Nie skończyłem kariery w reprezentacji, choć niektóre komentarze to sugerują. Kadrowiczom z kolei życzę zdrowia i powodzenia – przede wszystkim braku kontuzji, bo zdrowie jest najważniejsze. 

Zobacz również:
Reprezentacja Polski siatkarzy zjechała do Zakopanego! Treningi czas start!


PlusLiga