Strona główna » PGE GiEK Skra Bełchatów rozegrała kolejny sparing

PGE GiEK Skra Bełchatów rozegrała kolejny sparing

PGE GiEK Skra Bełchatów – informacja prasowa

fot. PGE GiEK Skra Bełchatów

W swoim drugim pojedynku kontrolnym przed startem rozgrywek TAURON Ligi siatkarze PGE GiEK Skry Bełchatów zmierzyli się na własnym parkiecie z zespołem Jastrzębie Barkom. Zgodnie z ustaleniami obu sztabów szkoleniowych rozegrano cztery partie. Wszystkie zakończyły się wygraną gospodarzy, którzy kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń.

Zacięty początek i mocna końcówka pierwszej partii

Mecz rozpoczął się od wyrównanej walki punkt za punkt. Na udany atak Alana Souzy (7:7) przyjezdni odpowiedzieli szczelnym, potrójnym blokiem, wychodząc na prowadzenie 10:9. Bełchatowianie szybko opanowali sytuację na siatce, a skuteczne bloki i dobra postawa Igora Grobelnego oraz Souzy pozwoliły im odskoczyć na 17:15, co zmusiło trenera Andrzeja Kowala do wzięcia przerwy. Reakcja szkoleniowca gości nie wybiła z rytmu gospodarzy. Po sprytnych zagraniach Arkadiusza Żakiety oraz dobrej pracy na środku Jordana Zaleszczyka Skra zbudowała bezpieczną przewagę (22:17) i przypieczętowała wygraną w pierwszym secie 25:19.

Sytuacja pod kontrolą w drugim secie

Drugą odsłonę żółto-czarni otworzyli od prowadzenia 5:2. Choć rywale doprowadzili do remisu 14:14 po zablokowaniu Zaleszczyka (po czym o czas poprosił trener Krzysztof Stelmach), gospodarze natychmiast wrócili na właściwe tory. Świetna dyspozycja w defensywie, wykorzystane kontry przez Zouheira El Graoui oraz pewna gra na siatce dały Skrze prowadzenie 20:15. W końcówce punktował Michał Szalacha, a kropkę nad „i” postawił przemyślanym plasem Grobelny (25:20).

Walka na przewagi

Trzecia część spotkania była najbardziej zacięta. Choć goście szukali swoich szans w zróżnicowanych zagraniach i kiwkach, gospodarze odpowiadali świetną asekuracją. Po zagrywkach Mateusza Nowaka bełchatowianie odskoczyli na 11:8, lecz błędy własne doprowadziły do remisów (16:16). Przy stanie 20:19 dla przyjezdnych trener Stelmach po raz kolejny poprosił o przerwę. W nerwowej końcówce rozgrywanej na przewagi więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy z Bełchatowa, zwyciężając 27:25.

Dominacja i zamknięcie meczu

Czwarty, dodatkowy set od początku przebiegał pod dyktando PGE GiEK Skry. Mimo prób nawiązania walki ze strony Barkomu (m.in. as serwisowy Jakoba Solgaarda Thelle na 8:6), ciężar gry przejął Igor Grobelny, zdobywając punkty atakiem i zagrywką (12:10). Wynik w bezpiecznej odległości utrzymywały kolejne punktowe serwisy Mateusza Nowaka (21:15), a ostatnie słowo w tym meczu należało do Kajetana Tokajuka, który udanym zagraniem ustalił wynik seta na 25:18.

PGE GiEK Skra Bełchatów – Jastrzębie Barkom 4:0
(25:19, 25:20, 27:25, 25:18)

Składy zespołów:

PGE GiEK Skra Bełchatów: Souza (11 pkt.), El Graoui (15), Grobelny (6), Łomacz (9), Szalacha (11), Zaleszczyk (6), Kędzierski (libero) oraz Bień (1), Nowak (7), Kowalski (libero) oraz Zawalski (7) Tokajuk (6)

Jastrzębie Barkom: Hofer (19), Thelle (8), Dudzik (2), Firszt (10), Potrykus (15), Adamczyk (5), Szymura (libero) oraz Lorenc (4), Rohozhyn (1)

PlusLiga

  • PGE GiEK Skra Bełchatów rozegrała kolejny sparing

    PGE GiEK Skra Bełchatów rozegrała kolejny sparing

  • Sparing kandydatów do medali na remis

    Sparing kandydatów do medali na remis

  • AZS Olsztyn już sparuje. Pokonał ligowego rywala

    AZS Olsztyn już sparuje. Pokonał ligowego rywala