Reprezentacja Polski swój pierwszy mecz mistrzostw Europy rozegra z Portugalią. Polacy są wyraźnymi faworytami pojedynku z ekipą z południa Europy. Ta jest aktualnie w trakcie przebudowy i małej pokoleniowej zmiany. Początek spotkania w czwartek, 10 września o godzinie 15:00.
Rywal mało znany
Reprezentacja Portugalii po raz czwarty z rzędu zagra w mistrzostwach Europy. Portugalczycy nie są faworytami do zwycięstwa w grupie B, ale z pewnością będą chcieli powalczyć zwłaszcza z wyżej notowanymi rywalami – Polską czy Bułgarią.
Selekcjoner João José buduje zespół łączący dwa pokolenia, przechodząc od fundamentów wypracowanych w Lidze Europejskiej do poziomu europejskiego czempionatu. Trener podkreśla, że obecna drużyna to przemyślana ewolucja względem składu z 2023 roku, kiedy to Portugalia dotarła do 1/8 finału mistrzostw Europy.
Liga Europejska poligonem dla młodych
W ostatnich latach do kadry wprowadzono młodszych zawodników, aby przygotować ich do trudnych ról w reprezentacji. W tym sezonie Portugalia wzięła udział w rozgrywkach Ligi Europejskiej. Nie awansowała ona do fazy finałowej, ale jak przyznał w rozmowie z CEV szkoleniowiec zespołu nie wynik był sprawą nadrzędną. Chodziło o to, aby młodsi siatkarze mogli złapać cenne międzynarodowe doświadczenie.

Bez mistrza Polski
W ostatnich latach ważnym elementem portugalskiego zespołu był aktualny mistrz Polski, siatkarze Aluronu CMC Warty Zawiercie – Miguel Tavares. Rozgrywający wystąpił między innymi w ubiegłorocznych mistrzostwach świata, ale teraz zabrakło go w składzie.
Jest w nim jednak inny doświadczony siatkarz, który przez ostatnie sezony stanowił o sile ofensywy swojego zespołu i także ma na swoim koncie występy w zespole z Zawiercia – Alexandre Ferreira. – Drużyna z Portugalii ma paru ciekawych zawodników, którzy grali w europejskich pucharach w tym roku czy to w barwach klubów ze swojego kraju czy innych zespołów – mówił Aleksander Śliwka i dodał: – To drużyna, którą znamy trochę mniej. Wszystko przez to, że mniej mieliśmy z nią do czynienia w ostatnich sezonach. To jednak nie znaczy, że możemy podejść do tego spotkania jakkolwiek inaczej niż do meczu z najlepszą drużyną świata.
Sprawdziany na plus
Polacy w poniedziałek zameldowali się w Sofii, są już po pierwszym treningu w hali meczowej. Reprezentacja Polski nie powinna mieć problemów z pokonaniem swoich pierwszych rywali. Za podopiecznymi Nikoli Grbicia kilka udanych sprawdzianów. Biało-czerwoni wygrali między innymi Memoriał Huberta Jerzego Wagnera, a także pokonali w meczu towarzyskim reprezentację Finlandii.

Z dobrej strony w ostatnich tygodniach pokazał się przede wszystkim Bartłomiej Bołądź, który wyraźnie wywalczył sobie pozycję podstawowego atakującego. Również Tomasz Fornal czy Kamil Semeniuk zanotowali dobre występy, a czas na boisku spędził również Aleksander Śliwka.
Na każdej pozycji przewaga
Biało-czerwoni na każdej pozycji dysponują po prostu lepszymi zawodnikami. W kadrze nie brakuje gwiazd światowego formatu, przez wspomnianego Fornala czy Wilfredo Leona.
Sporo rozterek przyniosła jedynie pozycja środkowych bloku. W kadrze od początku tego sezonu reprezentacyjnego nie ma Norberta Hubera, a uraz Jakuba Kochanowskiego okazał się na tyle poważny, że wykluczył go nie tylko z Ligi Narodów, ale również mistrzostw Europy.
Lukę po podstawowych zawodnikach na tej pozycji wypełnił jednak świetnie Bartłomiej Lemański. Od początku sezonu kadrowego pokazuje wysoką dyspozycję na środku siatki. Przez chwilę w trakcie Memoriału Wagnera nie było wiadomo czy i jego nie ominą mistrzostwa Europy. Na szczęście jednak uraz kostki okazał się wybitnie niegroźny i środkowy jest już do pełnej dyspozycji szkoleniowca.
Reprezentacja Polski nie powinna mieć najmniejszych problemów z pokonaniem swojego pierwszego rywala w mistrzostwach Europy. Pod uwagę jednak należy wziąć specyfikę pierwszych meczów turnieju, które czasem wiążą się z tremą, presją czy też odpowiednim zapoznaniem się z obiektem.
Polska – Portugalia: transmisja TV i online
Początek spotkania Polska – Portugalia w czwartek, 10 czerwca o godzinie 15:00. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi stacja Polsat Sport 1, Polsat Sport Extra 2, a także otwarty Polsat. Pojedynek polskiej kadry można będzie także obejrzeć online na płatnych platformach streamingowych: Polsat Box Go oraz EurVolley TV. Nasz serwis zaprasza natomiast na relację punkt po punkcie.









