Reprezentacja Polski siatkarzy wygrała XXIII Memoriał Wagnera. W ostatnim spotkaniu pokonali Francję. Mimo słabszego otwarcia i przegranej w pierwszym secie, biało-czerwoni opanowali sytuację na boisku i pewnie sięgnęli po wygraną. – Z boku może to wyglądać tak, że się rozkręcamy i rzeczywiście tak jest – mówił Strefie Siatkówki środkowy polskiej kadry, Jakub Nowak.
Forma rośnie z meczu na mecz
Reprezentacja Polski wygrała wszystkie trzy mecze Memoriału Wagnera, w ostatnim spotkaniu 3:1 triumfowała na Francją. Środkowy polskiej kadry, Jakub Nowak zwrócił uwagę na wysoki poziom trudności spotkania ze względu na wcześniejsze obciążenia treningowe.
– Mieliśmy dzisiaj ciężki trening na siłowni, ale pomimo tego zagraliśmy bardzo fajny mecz. Wrażenia są pozytywne, a wygrana bardzo cieszy. Z boku może to wyglądać tak, że się rozkręcamy i rzeczywiście tak jest – każde kolejne spotkanie przybliża nas do optymalnej dyspozycji.
Pytany o porównanie obecnego etapu przygotowań do analogicznego okresu z poprzedniego roku, siatkarz zauważył spore podobieństwa: – Zarówno pod względem terminowym, jak i samego procesu budowania formy oraz rozegrania, jesteśmy w bardzo podobnym miejscu.
Odbudowa i pewność siebie
Nowak odniósł się również do swojej indywidualnej dyspozycji i powrotu do najwyższej formy po wcześniejszych problemach w trakcie sezonu klubowego, który w dużej mierze stracił przez urazy: – Z każdym meczem jest coraz lepiej. Potrzebuję takich występów nie tylko ze względów fizycznych, ale i psychicznych. Jestem przekonany, że idąc krok po kroku, moja gra będzie wyglądać z czasem jeszcze korzystniej.
Siatkarz zachowuje chłodną głowę i podchodzi do spotkań kontrolnych z dużą pokorą oraz skupieniem na własnej grze.– Mecze towarzyskie nie powinny budować nierealnych oczekiwań. My musimy po prostu robić swoje i w każdym wyjściu na parkiet pokazywać się z jak najlepszej strony – podkreśla Nowak.
Szansa po trudniejszym okresie
Dla młodego środkowego obecność w kadrowym zgrupowaniu i regularne występy na boisku mają szczególne znaczenie w kontekście minionych miesięcy w karierze klubowej:
– Nie da się ukryć, że ostatni sezon nie był dla mnie łatwy ani udany. Dlatego fakt, że tutaj jestem, mogę się pokazywać i robić to, co potrafię najlepiej – czyli grać w siatkówkę – bardzo mi pomaga. To na boisku czuję się najlepiej i możliwość gry jest dla mnie po prostu super sprawą – podsumował Jakub Nowak. Teraz reprezentacja Polski ma chwilę wolnego, a przede wylotem na mistrzostwa Europy zagra jeszcze sparing z Finlandią.









