– Presja jest zawsze obecna. W końcu o to w tym wszystkim chodzi. Codziennie trenujesz i starasz się dać z siebie wszystko dla drużyny. Na pewno presja będzie coraz bardziej odczuwalna, im będzie bliżej rozpoczęcia mistrzostw – powiedział w rozmowie ze Strefą Siatkówki Theo Faure. Atakujący reprezentacji Francji przedstawił oczekiwania swojej drużyny na zbliżające się mistrzostwa Europy oraz ocenił nowe pokolenie siatkarzy, którzy wdarli się do kadry.
Bilet na igrzyska olimpijskie
Karolina Wólczyńska (Strefa Siatkówki): Jakie są wasze nadzieje związane ze zbliżającymi się mistrzostwami Europy?
Theo Faure: – Poziom siatkówki w Europie jest naprawdę wysoki. Jest wiele drużyn, które w ostatnim czasie prezentują się naprawdę solidnie, ale według mnie to Polska jest jednym z poważniejszych kandydatów do złota. Spodziewamy się, że turniej będzie bardzo wymagający. Każdemu zależy na uzyskaniu kwalifikacji olimpijskiej. My natomiast będziemy walczyć o jak najlepsze miejsce.
Memoriał Wagnera to najlepsze miejsce, by przygotować się do mistrzostw Europy?
– Turniej był bardzo mocno obstawiony. Cztery drużyny, które są w czołówce światowej, biorą w nim udział. Poziom jest więc bardzo wysoki. Dla nas ważna jest rywalizacja z silnymi zespołami, by się sprawdzić przed imprezą sezonu. Poza tym zawsze dobrze jest grać tutaj przed taką publicznością. Wiadomym było, że kibiców pojawi się najwięcej na mecz z Polską. Niemniej kibice dopisali również na pozostałe mecze.

Jako jeden z faworytów do medalu odczuwasz presję?
– Presja jest zawsze obecna. W końcu o to w tym wszystkim chodzi. Codziennie trenujesz i starasz się dać z siebie wszystko dla drużyny. Na pewno presja będzie coraz bardziej odczuwalna, im będzie bliżej rozpoczęcia mistrzostw.
Nowa jakość i enegia
Co sądzisz o nowej generacji zawodników w twojej drużynie? Jedynie trzech Francuzów pamięta ostatnie mistrzostwa – Antoine Brizard, Stephen Boyer i Trevor Clevenot…
– Wielu nowych zawodników dołączyło do drużyny, ale mają oni mnóstwo jakości i wnoszą dużo dobrej energii. Ich obecność naprawdę dobrze wpływa na grupę i na sposób, w jaki pracujemy. Z pewnością przyniesie to korzyści w przyszłości. Teraz właśnie tego potrzebujemy. Chłopaki rywalizowali już w międzynarodowych rozgrywkach młodzieżowych i odnieśli wiele zwycięstw. Mają więc już pewne doświadczenie. Jednakże wciąż potrzebują czasu, by dostosować się do tego najwyższego seniorskiego poziomu.
Reprezentacja Francji ma na koncie dwa złote medale olimpijskie, ale w mistrzostwach Europy tylko jedno złoto zdobyte w 2015 roku. Jak to możliwe?
– Każde zawody to nowe rozdanie. Który zespół jest najlepszy, wiadomo dopiero pod koniec rozgrywek. Dwa złote medale olimpijskie z pewnością dały nam coś dobrego, pewną dozę pewności siebie. Jednak każde zawody to nowe twarze, nowa grupa. Ważne jest, aby być gotowym na każdą rywalizację i grać najlepiej, jak się da.
W mistrzostwach Europy weźmie udział 24 drużyn. Tak jest od 2019 roku. Pamiętasz, jak to było, gdy uczestniczyło w nich tylko 16 drużyn? Czy zwiększenie ilości uczestników było dobrym pomysłem?
– Myślę, że wciąż jest jeszcze za wcześnie na taką ocenę. Z pewnością im więcej drużyn, tym więcej ważnych meczów. Z perspektywy zawodnika naprawdę istotne jest, aby skupiać się na każdym meczu, zwłaszcza w fazie grupowej, gdzie pozycja w grupie może wpłynąć na to, z kim zagra się w następnej rundzie. Ponadto dobra gra w fazie grupowej buduje pewność siebie.
Rozczarowanie, ale i cenne doświadczenie
Sezon klubowy zakończyłeś na ćwierćfinale. Czy czas spędzony z reprezentacją jest dla ciebie odświeżający?
– Z pewnością był to trudny sezon. Pod koniec czułem, może nie smutek, ale rozczarowanie. Mam wrażenie, że nie pokazaliśmy w tym sezonie, na co nas stać. Zawsze tak jest, gdy grasz na wielu frontach i coś ci nie wyjdzie. To czas, kiedy zaczyna się play-off, gra się w Lidze Mistrzów, a po dwóch tygodniach, jeśli przegrasz dwa mecze, to koniec. Z pewnością był to wymagający sezon, ale zawsze jest to cenne doświadczenie. Musimy zostawić ten sezon za sobą, aby iść naprzód. Wkrótce ligowe granie ruszy na nowo.
Czy cieszysz się, że twoja drużyna otrzymała dziką kartę i również w tym roku weźmie udział w Lidze Mistrzów?
– Oczywiście, Liga Mistrzów to wspaniałe europejskie rozgrywki. Z pewnością dobrze nam zrobi udział w nich. Mam nadzieję, że dobrze pokażemy się również we wszystkich innych rozgrywkach, w których będziemy brać udział. Chcemy grać dobrze i dotrzeć jak najdalej.









