Strona główna » Po wielu latach w PlusLidze sympatyczny libero oficjalnie poza nią!

Po wielu latach w PlusLidze sympatyczny libero oficjalnie poza nią!

berlin-recycling-volleys.de, opr. własne

fot. Klaudia Piwowarczyk

To prawdopodobnie największy transfer BR Volleys przed tym sezonem. Dwukrotny zwycięzca Ligi Mistrzów i trzykrotny uczestnik igrzysk olimpijskich Erik Shoji wróci do Berlina na sezon 2026/27. Dokładnie dziesięć lat temu światowej klasy libero opuścił stolicę jako potrójny zwycięzca i miał idealną karierę.

W wieku 36 lat Shoji wciąż występuje na najwyższym poziomie i chce kontynuować wcześniejsze sukcesy w Berlinie. Jednocześnie ma konkretny cel długoterminowy – igrzyska olimpijskie 2028 w swoim kraju.

Powrót na stare śmieci

Kiedy Erik Shoji przyszedł do Berlina z Hypo Tirol Innsbruck w 2014 roku, zarząd BR Volleys oczekiwał od niego wiele i dostrzegł w nim ogromny potencjał. Mało kto spodziewał się, że po wielu latach Amerykanin wróci do stolicy Niemiec jako jeden z czołowych libero świata, z licznymi sukcesami na koncie.

Kariera, jaką Erik osiągnął, jest absolutnie imponująca. Gra na najwyższym poziomie od wielu lat i jest daleki od jej zakończenia – mówi dyrektor zarządzający BR Volleys Kaweh Niroomand. Shoji odegra ważną rolę w nowo powstałym zespole BR Volleys. – Mamy nadzieję, że przyniesie stabilność i powiew świeżości jednocześnie. Dzięki swojej pozytywności i emocjonalności Erik powinien stać się czołową postacią i z pewnością przynieść fanom dużo radości. Potrzebujemy takich postaci w naszym zespole – zapewnił Niroomand.

Kontynuuje swoją drogę

Shoji przygodę z BR Volleys zakończył wcześniej z brązem na Final Four w Berlinie w 2015 roku i wygraniem Pucharu CEV w 2016 roku. To otworzyło mu drogę do najlepszych europejskich lig. Występował w Rosji i we Włoszech, ale zwycięzca potrójnej korony z 2016 roku znalazł szczęście głównie w Polsce w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle. Tam absolwent Stanford został mistrzem PlusLigi w 2022 roku i dwukrotnie z rzędu wygrał Ligę Mistrzów (2022 i 2023). Jednocześnie Shoji od dekady jest ważną częścią reprezentacji USA i po dwóch brązowych medalach olimpijskich w 2016 i 2024 roku wciąż ma bardzo ważny cel.

Mam nadzieję, że będę mógł ponownie reprezentować swój kraj w igrzyskach olimpijskich w 2028 roku. Do tego właśnie dążę w czteroletnim cyklu. Teraz znowu jest przerwa – przyznał.

W zeszłym sezonie w Asseco Resovia Rzeszów Shoji musiał mocno walczyć o miejsce na boisku. W zespole grało trzech bardzo dobrych libero. – Sytuacja była wyjątkowa i wymagająca. Wyciągnąłem wnioski i mam nadzieję, że dzięki temu będę mógł się poprawić – stwierdził.

PlusLiga