Historia Artura Sługockiego w Norwidzie Częstochowa to historia odejść i powrotów. Teraz jednak wszystko wygląda stabilnie, bo przyjmujący trzeci sezon z rzędu założy częstochowskie barwy. To już ostatnie ogłoszenie Częstochowian przed sezonem. Tym samym Norwid ma już zamknięty skład na przyszłe rozgrywki.
Zawodnik zostaje, Norwid zamknął skład
Po ogłoszeniu Oskara Hakerta, teraz Norwid Częstochowa przekazał wieści, że w klubie pozostanie Artur Sługocki. Przyjmujący po raz pierwszy do Częstochowy trafił na sezon 2018/2019. Po roku odszedł do Avii Świdnik, ale w 2021 powrócił do Norwida na dwa sezony. Razem z częstochowskim klubem wywalczył awans do PlusLigi. Następnie spędził rok w MCKiS Jaworzno, by po rozgrywkach wrócić do Częstochowy i zostać tam do dziś.
– Bardzo się cieszę, że zostaję w Norwidzie na kolejny sezon. To będzie już mój trzeci rok w PlusLidze i mam nadzieję, że będzie to dla mnie oraz całego zespołu czas dalszego rozwoju. Poprzedni sezon był dla nas trudnym doświadczeniem, ale takie momenty też uczą i wierzę, że wyciągniemy z niego odpowiednie wnioski – mówi Artur Sługocki.
Wrócił do zdrowia, jest gotowy do gry
Minione miesiące były dla przyjmującego wymagające również z powodów zdrowotnych. Zawodnik podkreśla jednak, że okres rehabilitacji pozwolił mu wrócić do pełni sił i z optymizmem patrzy na nadchodzące rozgrywki. – Za mną wymagający okres związany z kontuzją, ale cały proces rehabilitacji dał mi dużo siły i motywacji. Czuję się dobrze przygotowany do sezonu i chcę dać drużynie jak najwięcej od siebie – dodaje.
Sługocki nie ukrywa, że przed zespołem stoją ambitne cele, choć do nadchodzącego sezonu podchodzi z dużym spokojem i pokorą. – Nie chcę składać przed sezonem wielkich deklaracji, bo sport szybko weryfikuje każde słowa. Wiem jednak, że mamy ambicje, będziemy ciężko pracować i chcemy, żeby ten sezon był dla Norwida lepszy – podkreśla przyjmujący.
Zobacz również:
PlusLiga – karuzela transferowa 2026/2027









