Strona główna » Pora zamknąć ten rozdział. Erik Shoji podziękował Polsce i polskimi kibicom

Pora zamknąć ten rozdział. Erik Shoji podziękował Polsce i polskimi kibicom

Erik Shoji – Instagram

fot. Klaudia Piwowarczyk

Na część pożegnań kibice nigdy nie będą gotowi. Tyczy się to też Erika Shoji’ego, który właśnie pożegnał się z polskimi kibicami. Amerykański libero w PlusLidze spędził pięć sezonów, wygrywając wszystko co się da z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Ostatni sezon nie był jednak dla niego łaskawy, a teraz 36-latek po dekadzie wróci do jednego z wcześniejszych klubów.

Są pożegnania, na które nikt nie jest gotowy…

Koniec sezonu, to zawsze pora pożegnań. Na część z nich kibice nie są przygotowani. Tyczy się to też Erika Shoji’ego, który po latach opuszcza PlusLigę. Amerykański kowboj pożegnał się ze swoimi polskimi sympatykami specjalnym filmikiem, udostępnionym w mediach społecznościowych. Libero zdobył serca i sympatię kibiców nie tylko swoimi umiejętnościami, ale także osobowością. Zawsze otwarty, chętny do rozmowy i żartów, gracz potrzebował zmian, stawiając na inne otoczenie i powrót do jednego ze swoich wcześniejszych klubów.

36-latek do Polski przeniósł się w sezonie 2021/2022. Do 2025 roku reprezentował barwy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Po tąpnięciu w klubie i wielu zmianach, wraz z paroma innymi czołowymi graczami, zdecydował się na odejście. Za cel obrał Asseco Resovię Rzeszów, z którą był związany w sezonie 2025/2026, przechodząc tam wraz z Marcinem Januszem i Mateuszem Porębą. Sytuacja w Rzeszowie jednak nie była klarowna. Przez nie do końca odpowiednie zarządzanie zakontraktowano aż trzech libero. O wyjściową szóstkę walczył zaś z Pawłem Zatorskim i Michałem Poterą.

Największe sukcesy klubowe dwukrotny brązowy medalista igrzysk olimpijskich osiągał z ZAKSĄ. To właśnie z tym zespołem dwukrotnie wywalczył złoto Ligi Mistrzów (2021/2022, 2022/2023). Do tego dochodzi mistrzostwo Polski, dwa Puchary Polski oraz jeden Superpuchar. Z Asseco Resovią znalazł się jedynie w finale Pucharu oraz zagrał o brąz krajowych mistrzostw, który ostatecznie zawisł na szyjach siatkarzy PGE Projektu Warszawa.

Kierunek Berlin

Tajemnicą nie jest, i to już od dłuższego czasu, jaki kierunek obierze 36-latek. Kolejnym przystankiem w karierze Amerykanina będzie Berlin Recycling Volleys, do którego wróci po dekadzie. Shoji wcześniej reprezentował barwy stołecznych w latach 2014-2016. Z drużyną wygrał Puchar CEV, zdobywając też mistrzostwo i Puchar Niemiec.

Stara gwardia Amerykanów w PlusLidze wykrusza się na naszych oczach. Po wieloletniej przygodzie polską ekstraklasę opuszcza także inna ikona zza oceanu, David Smith. Niegdyś to właśnie ta dwójka stała za sukcesami ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

Zobacz również:

Karuzela transferowa PlusLigi sezon 2026/2027

PlusLiga