Przygoda reprezentacji Polski U17 siatkarek z mistrzostwami świata niespodziewanie dobiegła końca. Biało-czerwone w fazie grupowej nie przegrały ani razu. Zmieniła to jednak runda 16, w której zespół musiał uznać wyższość Tajek – 1:3. Nie tak to miało wyglądać, a Marcin Orlik wraz ze swoimi podopiecznymi ma prawo czuć duży niedosyt. Co na to reszta drużyn?
Trafiła kosa na kamień…
Biało-czerwone wracają już do domu. Podopieczne Marcina Orlika imponowały formą na etapie fazy grupowej, a celem była gra o medale. To jest jednak niemożliwe, bowiem reprezentantkom Polski drogę do spełnienia tego marzenia zamknęła runda 16. To tam polskie adeptki sztuki siatkarskiej nie podołały w starciu z Tajkami, rozgrywając swoje najgorsze spotkanie w całym czempionacie. Mecz natomiast zakończył się zdecydowaną wygraną Tajek – 3:1 (25:19, 25:21, 10:25, 25:23). Odwrócić losów meczu drużynie już się nie udało, a na tym etapie jakakolwiek porażka jest jednoznaczna z odpadnięciem z turnieju.
Polskim siatkarkom nic nie dało nawet 15 punktów blokiem. Najwięcej punktów, po stronie biało-czerwonych – 16, zdobyła Zuzanna Lange. Swoje dołożyła Gabriela Jakubowska, a do końca szarpać starała się też kapitan zespołu, Aleksandra Wika. Nie do zatrzymania była jednak Natthamon Ajchua, która punktowała aż 25 razy. Przyjmująca miała też do pomocy Chayanut Inthanoo.
Margines błędu był minimalny
Choć większość meczów na tym etapie dalej było jednostronnych, to nieco dłużej pograły ze sobą Chinki i Dominikanki. Faworytem były jednak Azjatki, które koniec końców dopięły swego, zwyciężając 3:1 (25:18, 17:25, 25:19, 25:17). Dużym atutem reprezentantek Chin była zagrywka – aż 10 asów serwisowych. Dominikanki z kolei nie stroniły od błędów własnych, a notując na koncie aż 30 pomyłek ciężko myśleć na tym etapie o spektakularnym sukcesie.
Sama Rayni Merab Mondesi Arias, choć zdobyła aż 31 punktów, to nic nie mogła. Chinki zagrały drużynowo, a najwięcej do powiedzenia miały Chen X.Y. oraz Chen R.H.
Tu nie było mowy o przeciąganiu liny
Pozostałe mecze o wyższe lokaty, to już koncerty faworytek. Włoszki z łatwością rozbiły Peruwianki, nie pozostawiając na nich suchej nitki – 3:0 (25:13, 25:11, 25:13). Ciężko o bardziej jednostronny pojedynek. Rewelacyjnie zagrały Hillary Uwadiae oraz Sveva Terzi.

Spacerek mają za sobą również Chorwatki, które utarły nosa Czeszką. To spotkanie nie miało w sobie polotu. Różnica na dystansie była porażająca, zaś w grze o tytuł pozostała reprezentacja Chorwacji – 3:0 (25:21, 25:21, 25:19). Do sukcesu Kraciastych przyczyniła się w dużej mierze skuteczna ofensywa, w której rozpędzona była Erin Ivezić, autorka 21 oczek. W trzech setach swój mecz zamknęły także cieszące się z awansu Turczynki, które nie pozostawiły cienia złudzeń Japonkom, zwyciężając 3:0 (25:18, 25:7, 25:23). Zawodniczki z Kraju Kwitnącej Wiśni mogą czuć zawód, a drugi set był kwintesencją ich falującej formy. Turczynki zagrały zespołowo, zaś więcej niż 10 punktów zdobyło trio Cagla Caglayandere – Zeynep Doga Alpay – Ecrin Selis Turkyasar.
Na wysokości zadania stanęły również Koreanki, które w derbach kontynentu zagrały z Filipinkami. Tutaj akurat nominalne gospodynie wypadły znakomicie, czego nie można powiedzieć o ich oponentkach, które z seta na set gasły w oczach – 3:0 (25:21, 25:18, 25:14). Najskuteczniejsza była Seoyeon Son, której wtórowała Minseo Eo. Sił na jednego seta, i to też tak wcale nie do końca, starczyło natomiast Argentynkom. Lepsze od nich okazały się niczym nie wzruszone Amerykanki, które triumfowały wynikiem 3:0 (25:15, 25:23, 25:15). Bohaterkami kadry USA śmiało można nazwać Kari Knotts oraz Mayę Ogbogu.
Wciąż mkną przed siebie siatkarki z Tajwanu, które niczym tornado gromią kolejne zespoły. Tym razem wybór padł na reprezentację Wenezueli. Azjatki na przestrzeni całego spotkania dyktowały tempo, co dało im przekonującą wygraną 3:0 (25:21, 25:19, 25:22). Osamotniona Colina Lezama Yalesca Lileagne, to było zdecydowanie za mało. Nie do zatrzymania do końca były natomiast Chang Y.C. – Chan T.Y. – Chen T.Y.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz mistrzostw świata U17 siatkarek









