Ebrar Karakurt walczy z czasem. Turecka gwiazda na ten moment nie przygotowuje się z zespołem do mistrzostw Europy, gdzie podopieczne Daniele Santarelli’ego walczyć będą o obronę tytułu. Przyjmująca straciła już całą Ligę Narodów, poddając się leczeniu. Jej przerwa miała trwać zaledwie 6 tygodni. Proces zdrowienia jednak się wydłuża.
Cały sezon spisany na straty?
Mistrzostwa Europy siatkarek wystartują już pod koniec sierpnia, a tytułu czempionek będą bronić Turczynki. Historyczny sukces z 2022 roku miał wiele bohaterek, zaś jedną z nich była Ebrar Karakurt. Przyjmująca, jak zawsze, wywołuje skrajne emocje. Jedni ją uwielbiają, inni nienawidzą. Jej umiejętności jednak nie podlegają ocenie, i choć siatkarka nie najlepiej przyjmuje, to w duecie z Melissą Vargas na prawej flance, jest zabójczo skuteczna. Wiele wskazuje jednak na to, że Turcja w nadchodzących mistrzostwach Starego Kontynentu będzie musiała sobie radzić bez swojej gwiazdy.

Ebrar Karakrut nie przygotowuje się z drużyną do zawodów. 26-latka nie pojawiła się dotychczas na żadnym zdjęciu ani nagraniu publikowanym z obozu w Antalyi. Przypomnijmy, że przyjmująca od dłuższego czasu zmaga się z kontuzją i ominęła ją cała Liga Narodów. 12 czerwca stwierdzono u niej zwiększone nagromadzenie płynu i obrzęk szpiku kostnego w prawym stawie biodrowym. Leczenie miało zająć 6 tygodni. Teraz jednak mija 8 tydzień, a o powrocie Karakurt ani słowa.
Trener Daniele Santarelli może być jednak spokojny. Reszta gwiazd jest w pełni sił, a na lewej flance w VNL błyszczały Hande Baladin oraz mająca sezon życia Ilkin Aydin. Turczynki w obecnym składzie są jednymi z faworytek, a ich głównym zagrożeniem są Włoszki. Na kolejne pozycje będą miały nadzieję m.in. Holenderki czy reprezentantki Polski, które marzą o miejscu w top 4. W grupie mistrzynie zagrają z Łotyszkami, Słowenkami, Węgierkami, Niemkami oraz właśnie biało-czerwonymi.
Zobacz również:









