Strona główna » Pierwszy set nie był spacerkiem, potem reprezentacja Polski się rozkręciła 

Pierwszy set nie był spacerkiem, potem reprezentacja Polski się rozkręciła 

inf. własna

Reprezentacja Polski ma za sobą trzy zwycięstwa w mistrzostwach Europy. W starciu z Macedonią Północną Polacy nie stracili ani jednego seta, podobnie jak w dwóch poprzednich pojedynkach. Niedzielny jedynie w pierwszym secie był wymagającym przeciwnikiem. – W otwierającej partii musieliśmy ich złamać, bo walka punkt za punkt trwała niemal do samego końca, a różnice były minimalne. Wynikało to z bardzo dobrej postawy Macedonii Północnej. Mamy jednak świadomość własnej siły – podsumował spotkanie libero polskiego zespołu, Maksymilian Granieczny. 

Rywalom animuszu starczyło na pierwszą partię

Reprezentacja Polski zakończyła pierwszy, najłatwiejszy etap mistrzostw Europy. Podopieczni Nikoli Grbicia wygrali swoje trzecie spotkanie z niżej notowanym rywalem – Macedonią Północną. Rywale zwłaszcza w premierowej partii dość wysoko postawili poprzeczkę, jednak końcówka należała już do biało-czerwonych. – W pierwszym secie rywalom wychodziło naprawdę sporo. Macedończycy zaryzykowali, mocno przycisnęli na zagrywce i skutecznie wykończyli wiele akcji w ataku. To nie było spotkanie, w którym od początku budowaliśmy bezpieczną przewagę i kontrolowaliśmy przebieg każdego seta – opisywał libero polskiej kadry, Maksymilian Granieczny.

Polski zespół dopiero w końcówce premierowej partii zdominował rywala, ale swoją dobrą grę przeniósł na kolejne sety. – W otwierającej partii musieliśmy ich złamać, bo walka punkt za punkt trwała niemal do samego końca, a różnice były minimalne. Wynikało to z bardzo dobrej postawy Macedonii Północnej. Mamy jednak świadomość własnej siły – jeśli utrzymujemy nasz wysoki poziom i robimy swoje, to niezależnie od tego, jak mocno stawia się przeciwnik, ostatecznie to my wychodzimy z tego starcia zwycięsko – dodał młody libero. 

Siłownia nie przeszkodziła 

Dla polskiego zespołu pojedynek z Macedonią był ostatnim, w którym był aż tak wyraźnym faworytem. Sztab szkoleniowy zdecydował więc, że to także ostatni moment na budowanie formy fizycznej na kolejne etapy turnieju i przed południem polscy siatkarze mieli jeszcze siłownię. – Poranny trening siłowy przed meczem to nie był wprawdzie typowy element przedmeczowej rutyny, ale to ostatni moment na turnieju, by zadziałać nad przygotowaniem fizycznym. Osobiście czułem się bardzo dobrze, a zespół z biegiem czasu prezentował się coraz pewniej – mówił natomiast Jan Firlej.

Również rozgrywający zdaje sobie sprawę, że premierowa partie nie była dla biało-czerwonej ekipy spacerkiem. – Wejście w spotkanie było z naszej strony nieco niemrawe, ale rozkręcaliśmy się z każdym kolejnym setem. Nie ma potrzeby rozkładać tego starcia na czynniki pierwsze – konsekwentnie realizowaliśmy własny plan i z każdą akcją wyglądało to lepiej – dobitnie podsumował Firlej. 

Czas na rywala z wyżej półki 

Reprezentacja Polski ma teraz przed sobą dwa ważne mecze grupowe, z rywalami z wyższej półki niż Portugalia, Izrael czy Macedonia. We wtorek biało-czerwoni zagrają z Ukrainą. Nasi wschodni sąsiedzi już w tym sezonie pokazali, że są groźni. To samo udowodnili już także w mistrzostwach Europy, 3:1 pokonując gospodarzy turnieju – Bułgarów. Śledzimy rezultaty grupowe i wiemy, jak potoczyło się starcie Ukrainy z Bułgarią. Ukraińską kadrę znamy doskonale, bo mierzyliśmy się z nią w tym sezonie wielokrotnie. To niezwykle groźny przeciwnik – jeśli pozwoli mu się narzucić własny rytm, gra staje się bardzo trudny, co odczuli właśnie Bułgarzy. Do kolejnego spotkania musimy podejść z pełnym skupieniem i zaprezentować naszą najlepszą siatkówkę – zapowiedział Jan Firlej. 

Liderzy 

Reprezentacja Polski potrzeć rozegranych meczach plasuje się na samym szczycie tabeli grupy B. Podopieczni Nikoli Grbicia nie stracili jeszcze ani jednego seta i właśnie tym bilansem wyprzedzają również niepokonaną Ukrainę. Z nią polski zespół zmierzy się już w najbliższy wtorek, 15 września o godzinie 18:00. Dzień później aktualnych mistrzów Europy czeka starcie z gospodarzami – Bułgarią. 

Ostatnie wyniki grupy B

Data i godzinaGospodarzGośćWynikWyniki setów
12.09.2026, 19:00BułgariaUkraina1:323:25, 22:25, 25:21, 21:25
13.09.2026, 16:00PortugaliaIzrael2:325:19, 20:25, 25:20, 22:25, 7:15
13.09.2026, 19:00MacedoniaPolska0:319:25, 16:25, 13:25

Tabela grupy B

MiejsceDrużynaMeczePunktySetyMałe punkty
1Polska399:0225:149
2Ukraina399:2268:230
3Bułgaria367:3241:206
4Izrael324:8240:271
5Portugalia312:9205:254
6Macedonia300:9156:225

PlusLiga