Reprezentacja Polski siatkarek ma za sobą już drugi turniej interkontynentalny w Lidze Narodów. Ranking FIVB błędów nie wybacza, a porażka z Kanadyjkami wiele kosztowała zespół, który obecnie zajmuje w zestawieniu dopiero 5. miejsce. Na szczycie dalej są Włoszki, a o sporym skoku mogą mówić Amerykanki! Kto jeszcze zyskał?
Kosztem Polek…
Liga Narodów potrafi wywrócić światowy ranking do góry nogami, podobnie zresztą jak tabelę. Daleko od straty panowania w światowym rankingu są jednak Włoszki. Choć mistrzynie olimpijskie i mistrzynie świata każda porażka mocno kosztuje… to i tak ich przewaga jest imponująca. Podopieczne Julio Velasco w drugim tygodniu zmagań przegrały z Amerykankami, tracąc – 16,88 pkt. Zespół jednak i tak ma prawie 40 pkt. zapasu nad drugą Brazylią.
Skoro mowa już o Canarinhos, to tutaj też nie obyło się w końcu bez porażki. Popularne Kanarki były niepokonane, aż do ostatniego meczu tego tygodnia. Wówczas niespodziewanie nosa faworytkom utarły Niemki, zwyciężając 3:2. Drobny zysk z poprzednich spotkań niczego nie wyrównuje, bowiem potknięcie na finiszu kosztowało drużynę – 13,27 pkt.
| Miejsce | Drużyna | Punkty |
| 1. | Włochy | 466,32 |
| 2. | Brazylia | 427,21 |
| 3. | Turcja | 362,35 |
| 4. | USA | 356,85 |
| 5. | Polska | 347,95 |
Uprzednio na 3. miejscu były reprezentantki Polski. Teraz sytuacja się jednak zmieniła. Do Turczynek dołączyła Melissa Vargas, i to właśnie podopieczne Daniele Santarelli’ego zamykają obecnie rankingowe podium. Najwięcej Turczynkom dała wygrana nad Chinkami + 3,84 pkt, ale po ponad 3 pkt. zyskały również pokonując Francuzki i Belgijki. Po fiasku poprzedniego sezonu coraz wyżej są też Amerykanki, które po świetnym tygodniu wskoczyły na 1. miejsce w Lidze Narodów. Nowe rozdanie zdaje egzamin, a wygrana z Włoszkami pozwoliła im na przeskoczenie biało-czerwonych.
Reprezentantki Polski, mimo bilansu 3/4 w Bangkoku, mogą czuć niedosyt. Zespół spadł na 5. miejsce w światowym rankingu. Porażka z Kanadyjkami i strata – 10,77 pkt. spowodowała, że biało-czerwone w zasadzie wyszły na minus w tym tygodniu.
Czarna seria Europejek wzmacnia Azjatki
W bieżącym sezonie nie zachwycają trzy kolejne drużyny narodowe ze Starego Kontynentu. Mowa tutaj o Holenderkach i Niemkach, które przed rokiem wyglądały znacznie lepiej… a także o Serbkach. Byłe mistrzynie świata bez Tijany Bosković znaczą niewiele, choć drużynę krok po kroczku stara się odbudować Zoran Terzić. Nie zmienia to jednak faktu, że reprezentacje te obecnie plasują się na miejscach 8-10.
Zyskują na ich potknięciach natomiast konkurujące ze sobą potęgi kontynentu azjatyckiego. Szóste są Japonki, mimo, że porażka z Dominikaną kosztowała je – 14,26 pkt., a przegrana z Włoszkami – 3,9 pkt. Stabilnie czują się też siódme Chinki. Ekipa przegrała z Turczynkami i Brazylijkami, ale wciąż te straty nie są tak bolesne przy potknięciach Europejek.
Dobrym sezonem zyskują coraz więcej jedenaste Kanadyjki. Wygrana z Polkami dodała im na konto +10,77 pkt, a pokonanie Holenderek kolejne + 9,99 pkt. Na minus dalej wychodzą Dominikanki, którym realnie grozi spadek. Czeszki, Belgijki i Francuzki starają się utrzymać swoje lokaty, choć bieżący sezon także ich nie rozpieszcza. Na 17. miejscu są debiutujące w Lidze Narodów Ukrainki, a najniżej sklasyfikowane z tej szerokiej czołówki są Tajki i Bułgarki, których byt w prestiżowym cyklu w przyszłym roku także stoi pod znakiem zapytania.
Subtelne zmiany
Reprezentacje grające w Lidze Narodów nie są jedynymi drużynami narodowymi, które są w trakcie sezonu. Inne, niżej notowane zespoły także punktują. Zmian tych natomiast nie widać lub są symboliczne. Już ponad 10 punktów zyskały dziewiętnaste w rankingu Meksykanki. Pną się w górę również Portorykanki, które w zeszłym sezonie miały bardzo dużo pecha…
Swoją renomę starają się odbudować natomiast Koreanki, które do niedawna były jeszcze w światowej czołówce, a podczas igrzysk w Tokio zaskoczyły wszystkich, zdobywając brąz. Wzrosty tyczą się też zespołów, które grają w Lidze Europejskiej. Są to m.in. Węgry, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania czy Szwajcaria. Część z tych ekip naturalnie zabiega o awans do Ligi Narodów. Nie jest to jednak łatwe, bowiem miejsce jest wyłącznie jedno. Elitę po całym sezonie opuści zaledwie jedna reprezentacja, ta która finalnie zajmie niefortunne 18. miejsce.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz Ligi Narodów siatkarek 2026









