Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Damian Wojtaszek: Cieszę się, że nasza gra idzie ku dobremu

Damian Wojtaszek: Cieszę się, że nasza gra idzie ku dobremu

fot. Piotr Sumara - pzps.pl

Polacy spotkaniem z Ukrainą zakończyli fazę grupową mistrzostw Europy. Biało-czerwoni wygrali bez straty seta, ale momentami mieli swoje problemy. – Może ten ostatni pojedynek nie był wysokich lotów, ale wcześniejszy pokazał, że jak jesteśmy skoncentrowani, dobrze przygotowani i gramy swoją siatkówkę, to spotkanie może wyglądać bardzo dobrze. Cieszę, że nasza gra idzie ku dobremu – mówił po ostatnim grupowym spotkaniu libero polskiej kadry Damian Wojtaszek. 

Bez straty seta swoje ostatnie spotkanie w fazie grupowej wygrali Polacy. Tylko momentami mieli problemy w starciu z reprezentacją Ukrainy. – Zwyciężyliśmy  w trzech setach i możemy się skupić na następnym spotkaniu, które będzie już niedługo. Mamy chwilę czasu, żeby się zregenerować. Ten mecz z Ukrainą nie należał może do najładniejszych, ponieważ delikatnie odczuwamy już trudy wszystkich spotkań w nogach. Teraz szybko przetransportujemy się do Gdańska i skupiamy się na kolejnym wyzwaniu. Tylko nie wiadomo jeszcze, z kim zmierzymy się o ćwierćfinał – mówił krótko po ostatnim grupowym pojedynku Damian Wojtaszek. 



Gra Polaków być może nie porywała, ale widoczny jest progres z każdym kolejnym meczem. – Z każdym spotkaniem rośniemy. Może ten ostatni pojedynek nie był wysokich lotów, ale wcześniejszy pokazał, że jak jesteśmy skoncentrowani, dobrze przygotowani i gramy swoją siatkówkę, to spotkanie może wyglądać bardzo dobrze – przypomniał libero polskiego zespołu. – Cieszę, że nasza gra idzie ku dobremu, że wygraliśmy nawet z takim przeciwnikiem jak Serbia. Najważniejsze jest to, że lecimy do Gdańska. Mam nadzieję, że kibice dopiszą i będziemy świętować awans do ćwierćfinału – przyznał Wojtaszek. Biało-czerwoni w grupie A zajęli pierwsze miejsce i na początek fazy pucharowej zmierzą się z Finlandią.

Grupa A w kolejnej części mistrzostw Europy łączy się z grupą C, gdzie są między innymi wicemistrzowie olimpijscy – Rosjanie. – To będą całkiem inne mecze. To, że kiedyś graliśmy z Finlandią, że graliśmy z Turcją, to już nie ma znaczenia. Każda drużyna ma swoje problemy. Wiemy, że kilku zawodników Finlandii ma kontuzje, ale każdy pojedynek na tych mistrzostwach pokazuje, że siatkówka jest różna i na różnym poziomie. My, jeśli zagramy na swoim poziomie, to możemy wygrać z Finlandią – zapewnił Damian Wojtaszek.

Dla Polaków mistrzostwa Europy to już ostatni okres sezonu reprezentacyjnego. Wcześniej biało-czerwoni wzięli udział w Lidze Narodów i igrzyskach olimpijskich. – Patrząc na cały okres reprezentacyjny, to grania jest naprawdę dużo, ale rekordem był chyba 2019 rok, kiedy była Liga Narodów, kwalifikacje olimpijskie, Puchar Świata i mistrzostwa Europy. Nie było nas pół roku w domu i rodziny to odczuły. Walczymy o to, żeby sprawić polskim kibicom przyjemność, zdobyć medal i fajnie zakończyć ten sezon reprezentacyjny – skwitował Damian Wojtaszek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-09-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę