Będzie drugi taki finał mistrzostw Polski z rzędu! BOGDANKA LUK Lublin dokończyła dzieła na Hali Globus, wygrywając drugi mecz półfinałowy z PGE Projektem Warszawa. Stołeczni w prawdzie przełamali wynik w trzeciej partii, ale obrońcy tytułu nie pozwolili na więcej. Kapitalną serią z pola serwisowego domknął ten mecz Wilfredo Leon.
Bezradny PGE Projekt Warszawa
Lublinianie rozpoczęli to spotkanie, tak jak tego oczekiwali kibice. Siatkarze Stephane’a Antigi wykorzystywali każdy prezent, który otrzymywali od Projektu, a trzeba przyznać, że było ich bardzo dużo. Otwierający set był całkowicie pod dyktando gospodarzy, którzy od razu wypracowali dużą przewagę i cały czas ją utrzymywali. W drugiej połowie seta nic się nie zmieniło, a cała rywalizacja zakończyła się potężnym „laniem” i… błędem Linusa Webera z prawego skrzydła (25:14).
Przebudzenie gości!
To był kompletnie inny set niż ten, który otworzył półfinał Lublin – Warszawa. Kamil Nalepka dokonał zmian na boisku i wpuszczając na boisko Karola Kłosa pobudził cały zespół. Siatkarze ze stolicy nie tracili kontaktu z gospodarzami i nawet w pewnym momencie wyszli na prowadzenie. Niestety dla zespołu z Bartoszem Bednorzem w składzie w samej końcówce chłodniejszą głowę zachowali Lublinianie i mimo gry na przewagi zdołali wykorzystać drugą piłkę setową, a jej bohaterem był Mateusz Malinowski, który przebił się przez „ścianę” gości (26:24).
Gospodarze stanęli w miejscu
Trzecia odsłona okazała się przełomowa dla Warszawy. Lublin zaczął popełniać coraz więcej błędów, a siatkarze Nalepki coraz odważniej atakowali z kontrataku. Kibice zgromadzeni w hali mogli być bardzo zaniepokojeni, ponieważ ich zespół całkowicie przestał grać, jak to pokazywali w poprzednich setach. Projekt powiększał swoją przewagę aż ostatecznie mógł się cieszyć ze zwycięstwa po piekielnie mocnym ataku Jakuba Kochanowskiego (18:25).
Wypadek przy pracy i Leon show!
Siatkarze Antigi mocno zdenerwowali się porażką w trzeciej partii i robili wszystko od początku czwartej odsłony, aby od razu wypracować solidną przewagę. Warszawa momentami wróciła do gry z pierwszego seta, dodatkowo swojego prawdziwego oblicza nie pokazał Bartosz Bednorz, który popełniał bardzo dużo błędów. Było bardzo nerwowo na parkiecie, a także poza nim. Gospodarze robili wszystko, aby zakończyć to spotkanie, natomiast drużyna Nalepki próbowała wybić rywali z rytmu. Leon w ważnym momencie uruchomił swoją zagrywkę i od stanu 14:9 doprowadził do wyniku 18:10! Zapał Projektu szybko zgasł, a mecz zakończył się pod dyktando Lublina (25:17).
MVP: Wilfredo Leon
BOGDANKA LUK Lublin – PGE Projekt Warszawa 3:1
(25:14, 26:24, 18:25, 25:17)
Składy zespołów:
LUK: McCarthy (8), Malinowski (12), Leon (18), Grozdanow (10), Komenda (2), Young (10), Hoss (libero) oraz Sasak (3), Sawicki i Gyimah
Projekt: Kochanowski (6), Firlej (1), Bednorz (12), Semeniuk (2), Gomułka (17), Tillie (8), Wojtaszek (libero) oraz Weber (7), Kozłowski, Firszt i Kłos (6)
Zobacz również:
Wyniki rundy play-off PlusLigi 2025/2026









