Ligowe sezony wkrótce wystartują. Do kolejnych wyzwań przygotowują się też Bartosz Kurek, Dawid Konarski, czy Michał Kubiak. Lata lecą nieubłaganie, ale jak już się starzeć, to właśnie z taką sportową klasą. Co słychać u polskich asów i gdzie tym razem zagrają legendy krajowej siatkówki?
Dalej Japonia
Podróż po zakątkach globu rozpoczynamy od Bartosza Kurka, który już jakiś czas temu zainaugurował przygotowania do sezonu 2026/2027. Atakujący ma się dobrze, choć z reprezentacji Polski tego lata musiał zrezygnować. Nie czuł się on na siłach, a były kapitan biało-czerwonej ekipy, albo gra na 100%, albo wcale. Wszyscy trzymają jednak kciuki za jednego z najbardziej utytułowanych graczy w dziejach polskiej siatkówki, mając nadzieję, że spełni on jeszcze swoje marzenia o igrzyskach olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku.
38-latek po raz kolejny w trakcie swojej kariery postawił na Kraj Kwitnącej Wiśni. Przed nim druga kampania w barwach Tokyo Great Bears, w którym jest absolutną gwiazdą. Choć początkowo prognozowano, że drogi Bartosza Kurka i stołecznych się rozejdą, to jednak udało się dojść do porozumienia. Mistrz świata i wicemistrz olimpijski uznaje grę w japońskiej ekstraklasie za korzystny kompromis. Najchętniej zagrałby w Polsce, lecz konkurencyjnych ofert brak. W połowie sierpnia gracz rozpoczął przygotowania z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Zespołem dla niego ważnym, z którym związał się kontraktem na sezon 2024/2025. Przygoda ta była krótka, a atakujący wraz z żoną, jest już w Tokio.
Arabia Saudyjska po raz trzeci
W trakcie przygotowań do nadchodzącego sezonu jest też Dawid Konarski, który po sezonie 2023/2024 pożegnał się z TAURON Ligą (dawniej PlusLiga), obierając kurs na Arabię Saudyjską. Dwukrotny mistrz świata spędzi w tamtejszych rozgrywkach trzeci sezon. Jest on tam absolutnym asem, potrafiącym swoją dyspozycją wbić wszystkich w mieszące się w halach krzesełka. W sezonie 2024/2025 związany był on z Al-Nassr VC, z którym wspiął się na sam szczyt.
W poprzednim roku 37-latek podpisał kontrakt z Al-Ahli. Superliga swój poziom zachowała, a nowym zespołem były reprezentant Polski wywalczył brązowy medal. Przed wylotem do Arabii Saudyjskiej atakujący skorzystał natomiast z zaproszenia byłego kolegi. W bieżącym tygodniu trenował on u boku Michała Winiarskiego z graczami Aluron CMC Warty Zawiercie. Konarski z Jurajskimi także był związany, lecz miało to miejsce w latach 2021-2023.
Na debiut zawsze jest pora
Przegląd byłych kadrowiczów kończymy Michałem Kubiakiem, który zaskakiwać kolejnymi kontrowersyjnymi wypowiedziami zapewne nigdy nie przestanie. Były kapitan polskie kadry z drużyną oficjalnie pożegnał się wraz z początkiem kadencji Nikoli Grbicia. 38-latek w annałach polskiej siatkówki zapisał się jednak złotymi zgłoskami. Wraz z reprezentacją zdobywał dwukrotnie mistrzostwo świata, stając przy tym na podium innych największych imprez.
Przyjmujący od ponad dekady występuje za granicą. Zaczęło się w 2014 roku od Halkbanku Ankara, i choć on sam chciałby wrócić do rodzimych rozgrywek, to ofert brak. W latach 2023-2026 był on związany umową z chińskim Shanghai Bright. W sezonach 2023/2024 oraz 2024/2025 razem z kolegami sięgał po mistrzostwo kraju. Teraz przyszła pora na nowy rozdział. Legenda biało-czerwonej kadry przenosi się do azerskiego ORDU VK. To ambitny wicemistrz kraju, a Kubiak trenuje już z zespołem, czym pochwalił się w mediach społecznościowych.
Zobacz również:
Ruszyła „najpotężniejsza liga Europy”. Beniaminek już dał do pieca








