Strona główna » Włoski as niczym enigma. Jedzie na mistrzostwa, choć nie gra od stycznia

Włoski as niczym enigma. Jedzie na mistrzostwa, choć nie gra od stycznia

volleyball.it

fot. volleyballworld.com

Alessandro Michieletto przygotowuje się wraz z reprezentacją Włoch do mistrzostw Europy 2026. Włoskiego asa ubiegły sezon nie oszczędzał, a on sam na parkiecie po raz ostatni widziany był w styczniu. Zdaniem portalu volleyball.it powodem tak długiej nieobecności nie była wyłącznie kontuzja pleców. Czy MVP zeszłorocznych mistrzostw świata odzyska swój błysk w przeciągu tygodnia?

Całe Włochy ściskają kciuki

Reprezentacja Włoch jest już na finiszu przygotowań do mistrzostw Europy 2026. Podopieczni Ferdinando De Giorgi’ego celują w złoto, mając nadzieję na detronizację biało-czerwonych. Wspomóc zespół ma w tym wszystkim Alessandro Michieletto. Nikt jednak do końca nie wie czego spodziewać się po MVP zeszłorocznych mistrzostw świata. 24-latek większość sezonu klubowego stracił na walce z kontuzją, a jego Itas Trentino boleśnie spadło z piedestału. W trakcie Ligi Narodów przyjmujący również był poza składem, walcząc z czasem, aby móc przygotować się na czempionat Starego Kontynentu.

Czas goni – i to od paru miesięcy!

Wiele wskazuje na to, że zdążył. Po ostatnich sparingach szkoleniowiec Włochów przyznał, że Michieletto jest gotowy do grania… choć na parkiecie de facto nie widziano go od stycznia. Początkowo mówiło się o przedłużającym się urazie pleców, co do którego prognozy były bardzo dobre, ale potem kontuzja rozłożyła się w czasie. Zdaniem portalu volleyball.it to jednak nie jedyna przyczyna tak długiej pauzy 'złotego dziecka Włoch’. Na początku lata przyjmujący miał doznać za to przeciążeniowego złamania prawej stopy, co mocno opóźnia jego powrót na boisko.

Michieletto już parę lat temu przebojem wdarł się do składu reprezentacji Włoch. Grono ekspertów od początku robiło z niego gwiazdę, ale tutaj jednak nie możemy mówić o pomyłce. Przyjmujący to światowej klasy gracz, u którego talent idzie w parze z jakością i umiejętnościami. Po obecnych kontuzjach pytania o formę 24-latka wydają się więc ciągle aktualne i zasadne, zwłaszcza, że za pasem impreza docelowa tego sezonu. W tym miejscu warto przypomnieć, że zwycięzca czempionatu otrzyma przepustkę na igrzyska w Los Angeles w 2028 roku.

Zobacz również:

Rok Mozic o rywalach w grupie mistrzostw Europy: Dobrze ich znam, ale oni mnie też znają

PlusLiga

  • Oficjalnie! Francuski talent zamyka kadrę ZAKSY Kędzierzyn-Koźle

    Oficjalnie! Francuski talent zamyka kadrę ZAKSY Kędzierzyn-Koźle

  • Jastrzębie Barkom ma swoje cele na sezon. W tle troska o markę

    Jastrzębie Barkom ma swoje cele na sezon. W tle troska o markę

  • Jastrzębie Barkom wzmacnia się Polakami. Jeden z nich wraca z Czech

    Jastrzębie Barkom wzmacnia się Polakami. Jeden z nich wraca z Czech