Strona główna » Środkowy zamknął pewien etap. Czas na PlusLigę

Środkowy zamknął pewien etap. Czas na PlusLigę

Bela Bartha – Instagram

fot. PressFocus

Bela Bartha po dwóch latach spędzonych w Itas Trentino, pożegnał się z klubem. Bardzo możliwe, że rumuński środkowy zadebiutuje w nowej lidze. Środkowy jest bowiem przymierzany do jednego z klubów PlusLigi.

Itas Trentino walczył z przeciwnościami losu

Itas Trentino w tym sezonie ligowym nie ugrał za wiele, bowiem mistrzostwa Włoch zakończył na etapie ćwierćfinałów, a w finale Pucharu Włoch przegrał z Rana Veroną. Znacznie lepiej poradzili sobie przed rokiem – wówczas po raz szósty w historii wywalczyli złoto Serie A, dokładając do tego sukcesu srebrny krążek Klubowych Mistrzostw Świata. Biorąc jednak pod uwagę problemy zdrowotne, jakie nękały klub z Trydentu, ten rezultat na pewno nie powinien być traktowany jako porażka.

Bela Bartha wdzięczny za wszystko

Za każdym razem, w lepszych czy gorszych momentach, jednym z najważniejszych ogniw drużyny był Bela Bartha. Rumuński środkowy niejednokrotnie brał na siebie odpowiedzialność w ważnych momentach, choć nie zawsze był pierwszym wyborem trenera Mendeza. W żadnym z meczów ćwierćfinałowych mistrzostw Włoch, nie pojawił się w wyjściowej szóstce.

Teraz siatkarz pożegnał się z klubem za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych. „Niesamowite lata. Wzloty i upadki po drodze, ale wdzięczny za wszystko. Dzięki za emocje, doświadczenia i wspólne chwile” – napisał we wpisie na Instagramie.

Teraz PlusLiga?

Liga włoska, do której trafił w sezonie 2024/2025, była jego pierwszą zagraniczną w karierze. Do tej pory reprezentował barwy klubów z rodzimych rozgrywek w Rumunii. Wkrótce 26-latek ma jednak wzbogacić swoje CV. Bela Bartha ma bowiem być jedną z opcji na środku, w szeregach Asseco Resovii Rzeszów. Pierwsze informacje o ewentualnym transferze siatkarza do klubu z Podkarpacia pojawiały się już w lutym. Przymierzany jest do pierwszego składu, a na środku miałby stworzyć duet z Dannym Demyanenko.

Zobacz również:
Lider oficjalnie poza Stalą Nysa. Avia Świdnik stawia z kolei na stałą defensywę

PlusLiga