Strona główna » Damian Wojtaszek nie mógł zareagować inaczej. Ważne słowa libero przed meczem o brąz

Damian Wojtaszek nie mógł zareagować inaczej. Ważne słowa libero przed meczem o brąz

opr. własne, Polsat Sport

fot. Aleksandra Suszek

To nie było dobre spotkanie w wykonaniu PGE Projektu Warszawa. Podopieczni Kamila Nalepki nie zdołali stanąć na wysokości zadania. Sir Sicoma Monini Perugia zgodnie z planem rozprawiła się z polskim zespołem i awansowała do finału Ligi Mistrzów drugi rok z rzędu. Po meczu nie zabrakło wypowiedzi kapitana warszawskiej drużyny – Damiana Wojtaszka na antenach „Polsatu Sport”.

Bolesna porażka

Emocji przed spotkaniem półfinałowym Projektu Warszawa – Sir Sicoma Monini Perugią nie brakowało. Nie jest tajemnicą, że polscy kibice w dużej mierze kibicowali siatkarzom ze stolicy. Po drugiej stronie siatki był jeden z przedstawicieli kadry Nikoli Grbicia – Kamil Semeniuk. Podopieczni Angelo Lorenzettiego cały czas grali bezbłędnie, a zawodnicy ze stolicy wydawali się grać na zaciągniętym „hamulcu”. Najbliżej ekipa pod wodzą Kamila Nalepki była w trzecim secie. Po kilku akcjach odrobili straty kilku punktów, a końcówka rozstała rozegrana na przewagi. Niestety Włosi postawili kropkę nad „i” przechylając szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Zryw w ostatnim secie

Po meczu nie mogło zabraknąć wypowiedzi Damiana Wojtaszka. Kapitan PGE Projektu Warszawa przekazał na antenach „Polsatu Sport”, jaki był plan na ten mecz od samego początku.

Staraliśmy się przez dwa pierwsze sety wprowadzić atmosferę, żeby znaleźć ten punkt zaczepienia. W trzecim secie wprowadziliśmy trochę luzu, uśmiechu. Przede wszystkim zaczęliśmy lepiej zagrywać. Potrafiliśmy ruszyć linię przyjęcia Perugii. Udało nam się obronić jedną z piłek. Skończyliśmy ważną akcję i to nam pomogło się nakręcić. To co nas cały sezon wyróżniało. Wiemy, jaka jest Perugia – klasowa. Na pewno końcówka trzeciego seta należała do nas – powiedział libero.

PlusLiga