Strona główna » PGE GiEK Skra Bełchatów trenuje. Grzegorz Łomacz: To fajny, nowy projekt

PGE GiEK Skra Bełchatów trenuje. Grzegorz Łomacz: To fajny, nowy projekt

PGE GiEK Skra Bełchatów – informacja prasowa

fot. PressFocus

Siatkarze PGE GiEK Skry Bełchatów w bieżącym tygodniu oficjalnie rozpoczęli przygotowania do sezonu 2026/2027. Podopieczni Krzysztofa Stelmacha cieszą się z powrotu do treningów. Teraz pozostaje pracować nad formą, a o całym procesie w mediach klubowych wypowiedział się szkoleniowiec Bełchatowian oraz kapitan zespołu, Grzegorz Łomacz.

Grubą kreską i do przodu

Coraz więcej zespołów, pomimo braków kadrowych przez zobowiązania reprezentacyjne części graczy, rozpoczęła już przygotowania do kolejnego sezonu. Wśród nich jest PGE GiEK Skra Bełchatów. W zeszłym sezonie drużyna miała swoje lepsze i gorsze momenty. Ostatecznie zespół wywalczył awans do najmocniejszej ósemki. Choć o medale nie udało się powalczyć, do dla Bełchatowian był to jeden z najlepszych sezonów od lat. Teraz poprzeczka idzie w górę, a na wyłącznie nowych wyzwaniach chce się skupić Grzegorz Łomacz.

– Tak, stęskniłem się bardzo i to muszę przyznać, ale też w wakacjach się odnajduję. Nie narzekałem na brak zajęć. Cieszę się z każdego etapu, bo do każdego można super podejść. Tak też do tego podchodzę. Teraz mamy nowy fajny projekt, czuję małą ekscytację już na pierwszych treningach – powiedział z uśmiechem na twarzy kapitan bełchatowskiej Skry.

Kosmetyczne zmiany?

Przed rokiem w Skrze doszło do kompleksowego wietrzenia w szatni. Szeregi zespołu opuściła zdecydowana większość zawodników. Teraz – pomimo roszad, tych zmian jest mniej. Nie naruszają także one zasadniczej struktury zespołu.

– W tym roku może nie jest to takie przemeblowanie, jak chociażby sezon temu, ale jakby nie było, to jest nowy projekt. Przede wszystkim musimy zapomnieć o poprzednim sezonie, ale jakieś fundamenty zostały – skomentował roszady były reprezentant Polski.

Oprócz Łomacza przygodę ze Skrą kontynuują Alan Souza, Arkadiusz Żakieta, Zouhier El Graoui, Antoine Pothron, Michał Szalacha, Mateusz Nowak oraz Maksym Kędzierski. Największą stratą pozostaje najpewniej odejście Bartłomieja Lemańskiego, który za sprawą fantastycznego sezonu wrócił z przytupem do reprezentacji Polski po siedmiu latach przerwy.

Trenują bez skakania?!

Za sterami bełchatowskiej drużyny drugi sezon z rzędu stanie Krzysztof Stelmach, z którym zawodnicy cenią sobie współpracę. Szkoleniowiec po raz kolejny pokazał swój warsztat, udowadniając, że warto mu zaufać. Teraz plan przygotowań jest wszystkim znanym, a siatkarzom pzostaje zakasanie rękawów.

My też nie mogliśmy się doczekać, aby zacząć sezon. (…) Pierwszy tydzień pracy zaczynam na hali i na siłowni, a zawodnicy nie będą skakać. To jest takie przygotowanie do drugiego tygodnia, chociaż część siatkarzy brała już udział w turnieju w Ustce na plaży – nakreślał plan przygotowań w rozmowie z mediami klubowymi trener Krzysztof Stelmach, dodając.

Krok po kroczku

Cały plan rozpisany jest na poszczególne tygodnie. Wiadomo, że graczy PGE GiEK Skry Bełchatów ma czekać sparing z GKS-em Katowice. Potem za cel obiorą sobie turniej w Andrychowie oraz Memoriał Arkadiusza Gołasia w podpoznańskim Zalasewie.

Mamy dziewięć tygodni przygotowań do sezonu. Te pierwsze trzy będą lżejsza, a w czwartym już wszyscy powinni skakać na 100%. To są różne etapy, bo po trzech tygodniach na dobre wejdziemy na halę i na hali cały czas już będziemy. Potem zaczniemy sparingi, a pierwszy z nich najpewniej będzie w piątym tygodniu.

Bełchatowianie sezon 2026/2027 otworzą u siebie. Pierwszy mecz zaplanowano na 17 października, a po drugiej stronie siatki staną siatkarze Energi Trefla Gdańsk. Spektakularnej formy – przynajmniej na początku, nie należy jednak oczekiwać. – (…) To musi trochę czasu potrwać i sądzę, że to jest czas nawet do połowy grudnia, gdzie możemy grać, a te rezultaty będą różne – zakończył szkoleniowiec Bełchatowian.

Zobacz również

Amerykanin zaufał procesowi, a Karch Kiraly robi z niego gwiazdę. Nic nie przychodzi jednak za darmo

PlusLiga