Strona główna » Polki przegrały z Włoszkami. Lavarini: Spodziewałem się czegoś więcej

Polki przegrały z Włoszkami. Lavarini: Spodziewałem się czegoś więcej

opr. własne, polsatsport.pl

fot. Michał Szymański

Reprezentacja Polski siatkarek zdobyła w Memoriale Agaty Mróz-Olszewskiej srebro. W ostatnim meczu wyraźnie uległa Włoszkom. – Po tym meczu spodziewałem się czegoś więcej – przyznał otwarcie w Polsacie Sport trener Polek, Stefano Lavarini.

Za dużo respektu w grze

Stefano Lavarini nie krył delikatnego rozczarowania po porażce reprezentacji Polski z Włoszkami. Selekcjoner Biało-Czerwonych przyznał, że jego zespół zaprezentował się poniżej oczekiwań, szczególnie w porównaniu z dwoma wcześniejszymi spotkaniami. Włoch zwrócił uwagę przede wszystkim na zbyt duży respekt wobec rywalek i nadmierne skupienie na ich grze. Przeciwniczki na boisku górowały w każdym elemencie, bo to Polki im na to pozwoliły.

Po tym meczu spodziewałem się czegoś więcej. Moje oczekiwania rosły zwłaszcza po tym, co widzieliśmy w dwóch poprzednich spotkaniach oraz po tygodniu dobrej pracy przed turniejem. Szczerze mówiąc, myślę, że podeszliśmy do rywalek ze zbyt dużym respektem. Za bardzo skupialiśmy się na tym, co dzieje się po drugiej stronie siatki. Przez to pokazaliśmy znacznie gorszą siatkówkę w porównaniu do bardzo dobrych meczów z Ukrainą i Francją – ocenił Włoch.

Co zawiodło?

Trener zwrócił również uwagę na problemy w defensywie. Jego zdaniem właśnie ten element najbardziej odróżniał dzisiejszy występ od dwóch wcześniejszych spotkań. Polki w nich wygrały najpierw z Ukrainą, a następnie z reprezentacją Francji.

Jesteśmy zadowoleni z tych trzech dni, ponieważ dostarczyły nam wielu cennych informacji. Jednak różnica poziomów między ostatnim meczem a dwoma poprzednimi była zbyt duża. Oczywiście, popełnialiśmy błędy. Wynikały one z faktu, że nie mogliśmy punktować w łatwy sposób i musieliśmy szukać trudniejszych rozwiązań. Największą różnicę zrobiła jednak nasza gra w defensywie. W dwóch wcześniejszych spotkaniach broniliśmy wspaniale, a w ostatnim pod względem pewnych kwestii taktycznych powinniśmy spisać się o wiele lepiej – podsumował w rozmowie z Polsatem Sport wszystko Lavarini.

Materiał do analizy przed najważniejszą imprezą sezonu

Mimo słabszego występu szkoleniowiec nie zamierza jednak rozpamiętywać porażki. Wręcz przeciwnie – uważa, że trzy rozegrane spotkania dostarczyły zespołowi ważnych wskazówek przed najważniejszą częścią sezonu. – Mamy znakomity materiał do nauki – przyznał po memoriale.

Już za tydzień polskie siatkarki rozpoczną rywalizację w mistrzostwach Europy. Choć o medal będzie ciężko – Biało-czerwone jadą walczyć. Stefano Laarini zwrócił uwagę na wcześniejsze wydarzenia oraz obecną sytuację polskiej kadry. Lavarini zdaje sobie sprawę, że zespół będzie chciał poprawić wynik z dwóch poprzednich turniejów. Jednocześnie przestrzega przed nakładaniem na przebudowaną drużynę dodatkowej presji.

Wiemy, że jedziemy tam po dwóch piątych miejscach we wcześniejszych turniejach. Ta drużyna została mocno przebudowana, więc nie ma co nakładać na zespół dodatkowej presji. Musimy po prostu znaleźć najlepszą naszą drogę, a każdy z nas będzie pracował na to, by osiągnąć jak najwięcej – przyznał szkoleniowiec polskiego zespołu.

PlusLiga