Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Sebastian Świderski: Większość klubów optowała za Final Eight

Sebastian Świderski: Większość klubów optowała za Final Eight

fot. zaksa.pl

– Kto zapłaci klubowi, który na przykład na lotnisku w drodze na mecz Ligi Mistrzów złapie COVID-19 i przegra rywalizację w krajowej lidze albo pucharze? CEV, który wbrew zdrowemu rozsądkowi każe nam podróżować po całej Europie? Przez takie działania cały sezon może pójść na marne – stwierdził po losowaniu par play-off Ligi Mistrzów prezes Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle Sebastian Świderski.

Los nie był łaskawy dla polskich drużyn, które w fazie play-off Ligi Mistrzów trafiły na bardzo wymagających rywali. Grupa Azoty ZAKSA zmierzy się z mistrzem Włoch i triumfatorem Ligi Mistrzów – Cucine Lube Civitanova, a PGE Skra trafiła na Zenita. – Nie mieliśmy szczęścia w losowaniu, nie tylko zresztą my. Co ma powiedzieć PGE Skra, która zmierzy się z Zenitem i musi jechać do Kazania? – podkreślił prezes klubu z Opolszczyzny Sebastian Świderski, który krytykuje CEV.



Wprawdzie europejska Konfederacja Siatkówki zgodziła się na zmianę formatu fazy grupowej, ale rywalizacja w play-off ma już się odbyć według tradycyjnych zasad. – Nie mogę zrozumieć, czemu CEV nie zmieniła formuły rozgrywania play-off i nie zdecydowała się na Final Eight. Większość klubów optowała za takim rozwiązaniem, ewentualnie za dwoma turniejami, bo byłoby to znacznie bezpieczniejsze dla zawodników i sztabów w dobie pandemii. Niestety, CEV nas nie posłuchała więc mamy system mecz i rewanż z wieloma podróżami. To nieodpowiedzialne – dodał.

Nie ukrywa on, że „złapanie” koronawirusa w trakcie podróży jest możliwe, a to z kolei może wpłynąć na dalsze losy zespołu nie tylko w Lidze Mistrzów, ale także w krajowych rozgrywkach. – Kto zapłaci klubowi, który na przykład na lotnisku w drodze na mecz Ligi Mistrzów złapie COVID-19 i przegra rywalizację w krajowej lidze albo pucharze? CEV, który wbrew zdrowemu rozsądkowi każe nam podróżować po całej Europie? Przez takie działania cały sezon może pójść na marne – denerwuje się Świderski.

Pierwotnie ZAKSA wylosowała Skrę, ale zgodnie z regulaminem nie mogły one rywalizować ze sobą na etapie ćwierćfinałów, bowiem grały w jednej grupie. – Możemy zmierzyć się ze Skrą w półfinale, jeśli i oni, i my rozprawimy się ze swoimi rywalami. I tego sobie życzę. Najważniejsze, żeby mecze rozstrzygały się w sportowej rywalizacji, a nie w gabinetach lekarskich, gdzie robione będą testy na koronawirusa – zakończył Sebastian Świderski.

źródło: inf. własna, onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-02-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved