Strona główna » To ona może zadebiutować w reprezentacji Polski!

To ona może zadebiutować w reprezentacji Polski!

inf. własna

fot. Aleksandra Suszek

Po udanym sezonie w TAURON Lidze Maja Koput znalazła uznanie w oczach Stefano Lavariniego. Teraz stanie przed szansą debiutu w seniorskiej reprezentacji. – Jestem trochę zestresowana, ale i podekscytowana, że w tak młodym wieku mogę być wśród tych dziewczyn – zdradziła środkowa, która szanse na debiut będzie miała między innymi w turnieju towarzyskim w Genui.

Przyszłość polskiej kadry

O tej środkowej w superlatywach mówiło się już od jakiegoś czasu. Maja Koput po sezonie rozegranych w barwach Lotto Chemika Police trafiła do szerokiego składu reprezentacji Polski siatkarek. W 26 meczach ligowych młodziutka reprezentantka Polski zdobyła 183 punkty. Teraz będzie walczyć o kolejne w barwach narodowych.

Jestem trochę zestresowana, ale i podekscytowana, że w tak młodym wieku mogę być wśród tych dziewczyn. Zawsze je oglądałam w telewizji i podziwiałam. To niesamowite uczucie być tutaj – powiedziała Maja Koput przed pierwszym dla Polek turniejem. – Dużo mi to dało, że przegrałam cały sezon. Gdybym tego nie zrobiła, myślę, że by mnie tutaj nie było. Dość dużo mi to dało, że przez cały sezon testowałam się i rozwijałam na boisku. Myślę, że to zaprocentowało w tym, jak teraz wyglądam – dodała.

Będzie debiut?

Polskie siatkarki po okresie przygotowawczym w Wałczu w końcu wkroczy do gry. Polki od piątku do niedzieli (22-24.05) wezmą udział w turnieju towarzyskim AIA Aequilibrium Cup Women Elite, który odbędzie się w Genui. Impreza we Włoszech jest bardzo silnie obsadzona. Oprócz Polek zagrają również reprezentacje Serbii, Turcji oraz Włoch. Dla Koput będzie to szansa na debiut w seniorskiej drużynie. Czy jest szansa, by została w niej na dłużej?

Czuję, że jest szansa, że jest miejsce, żeby wejść do seniorskiej reprezentacji. Ale wiem też, że to nie przyjdzie tak łatwo i że trzeba wypracować miejsce w składzie. Z dziewczynami jest świetnie, bardzo miło mnie przyjęły, więc się cieszę – stwierdziła.

Potęga na start, ale…

Pierwszymi rywalkami Polek w turnieju w Genui będą Turczynki. Podobnie, jak Biało-czerwone będą one grać jednak w mocno zmienionym składzie.

Turczynki będą bez kluczowych zawodniczek, ale przyjechały inne bardzo dobre. Będą miały okazję się przetestować i porotować składem, ale podobnie mają jak my. Myślę, że to będzie wyrównane widowisko. Dobrze jest sparować z takim przeciwnikiem jakim jest Turcja – oceniła Maja Koput.

Dla reprezentacji Polski będzie to pierwszy poważny sprawdzian w tym sezonie. Polki do Włoch jada z konkretnymi celami.

Przede wszystkim przygotować się do nadchodzącej Ligi Narodów, ale też przetestować, porotować i zobaczyć, jaki będzie optymalny skład – zdradziła środkowa.

Trener zaskoczył

Praca z trenerem Lavarinim dla młodej środkowej z pewnością jest dużym wydarzeniem. O szkoleniowcu Maja Koput mówi tylko dobrze, a Włoch zaskoczył ją… poczuciem humoru.

Na pewno jest to trener z najwyższej półki i bardzo dobrze mi się z nim pracuje. Ma ciekawe poczucie humoru, już zaczęłam się przyzwyczajać. Na początku nie do końca rozumiałam o co mu chodzi. Teraz już ogarniam. Natomiast technicznie, merytorycznie – klasa – oceniła.

PlusLiga