Strona główna » Reprezentacja Polski z nową siłą na prawym skrzydle? Rewelacja sezonu z ambicjami!

Reprezentacja Polski z nową siłą na prawym skrzydle? Rewelacja sezonu z ambicjami!

inf. własna

fot. Piotr Sumara (PZPS)

Reprezentacja Polski siatkarzy kontynuuje przygotowania do nowego sezonu. W swoim drugim meczu towarzyskim 3:1 pokonali Ukrainę, a jednym z bohaterów był atakujący, Bartosz Gomułka. Siatkarz jeszcze kilka dni temu walczył w Final Four Ligi Mistrzów i ma nadzieję, że swoją dyspozycję przeniesie także na rozgrywki kadrowe.

Turyn – Katowice

Bartosz Gomułka jeszcze w niedzielę walczył o brąz Ligi Mistrzów, a już w piątek wystąpił w narodowych barwach w meczu towarzyskim reprezentacji Polski z Ukrainą. Mało tego, atakujący pokazał się z bardzo dobrej strony, był najlepiej punktującym graczem w polskiej ekipie, zdobył 21 oczek. – W poniedziałek przylecieliśmy, już w środę tutaj byłem na kolacji, jeden trening i dzisiaj mecz – krótko opisał kulisy powrotu do reprezentacji Polski i dodał: – Jeszcze trzymała mnie forma z Final Four Ligi Mistrzów. Fajnie, że się udało ją podtrzymać i tutaj pokazać dobrą dyspozycję – skromnie przyznał atakujący.

Zagrywka i brak błędów

Reprezentacja Polski w drugim dniu turnieju towarzyskiego rywalizowała z Ukrainą i triumfowała 3:1. To właśnie Gomułka był bohaterem końcówki czwartego seta, w którym imponował swoją dyspozycją w polu zagrywki. – Na początku nie szło tak, jak należy, próbowałem wprowadzać piłki, bo taki był przekaz. Potem dostałem zielone światło i mogłem odpalić. W czwartym secie już fajnie ta zagrywka chodziła, więc w końcówce mogłem bardziej zaryzykować, bo już poczułem halę – wyjaśnił siatkarz.

fot. PZPS

W całym meczu zdobył 21 punktów, w tym 4 bezpośrednio z zagrywki, kolejne 3 blokiem, 14 natomiast w ataku. Co prawda 4 razy został zablokowany przez rywali, ale nie popełnił żadnego błędu. Na co zwracał uwagę nie tylko on. – Trener zwracał uwagę, żeby nie popełniać błędów. Mieliśmy tylko jeden trening z rozgrywającymi, a jednak troszkę więcej czasu tu potrzeba, żeby się zgrać. Żeby być cierpliwym w ataku i nie popełniać za dużo błędów – zdradził atakujący.

Ambicje wzrosły

Bartosz Gomułka miał świetny sezon w PGE Projekcie Warszawa. Atakujący wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie i za swoje występy zbierał wiele pochwał. Teraz chciałby to przełożyć na kadrę. – Na pewno aspiracje się zwiększyły, chciałbym troszkę więcej się zaprezentować w Lidze Narodów, a jeżeli los i umiejętności dadzą, to i pojechać na mistrzostwa Europy i wspomóc naszą reprezentację – zapowiedział siatkarz.

Zdaje on sobie sprawę, że w tym sezonie w reprezentacji Polski brakuje kilku dużych nazwisk, także na jego pozycji. – a – podsumował Bartosz Gomułka. Od trenera dostał on teraz dwa dni wolnego, zabraknie go w składzie na mecz z Bułgarią, ale już w poniedziałek stawi się w Spale.

PlusLiga