Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Nikola Grbić: Drużyna pokazała, jak bardzo lubi razem grać

Nikola Grbić: Drużyna pokazała, jak bardzo lubi razem grać

fot. Klaudia Piwowarczyk

Emocjonalną karuzelę zafundowali kibicom siatkarze Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w rewanżowym spotkaniu ćwierćfinału Ligi Mistrzów z Cucine Lube Civitanova. Ekipa z Opolszczyzny co prawda przegrała 0:3, ale w każdej z partii walka była wyrównana. O awansie do półfinału decydował złoty set, który był równie zacięty, ale padł już łupem ZAKSY. – W każdym z tych trzech setów byliśmy bardzo blisko i jeśli kilka akcji odwróciłoby się na naszą korzyść, to być może nie musielibyśmy nawet grać złotego seta. Trudno było to zresetować, ale chłopaki to zrobili i naprawdę się cieszę, że byliśmy w stanie pokonać jeden z najlepszych zespołów na świecie i awansować do półfinału Ligi Mistrzów – powiedział w rozmowie ze Strefą Siatkówki trener kędzierzynian Nikola Grbić. 

 



Jak trudno było przygotować zespół do takiego spotkania? 

Nikola Grbić: – Najtrudniejsze było sprawienie, żeby zespół miał dokładnie takie samo nastawienie, jak przed tym pierwszym meczem we Włoszech. Kiedy wygrywasz 3:1 na wyjeździe, to nawet jeśli nie chcesz, to i tak w głowie siedzi to, że potrzeba zaledwie dwóch setów, żeby przejść dalej. Zdecydowanie myślę, że to jest coś, na co należy uważać. Zdawaliśmy sobie sprawę, że rywale zagrają o wiele lepiej i będą wywierać presję w polu zagrywki, mocniej atakować i zrobią wszystko, żeby odwrócić wynik tej rywalizacji. I dokładnie tak było, wiedziałem o tym i dlatego powiedziałem chłopakom, że nie jesteśmy w stanie kontrolować tego, co robi Lube, więc musimy kontrolować to, co my robimy. Musimy cały czas być w grze, nawet jeśli przeciwnicy są na fali, mają kilka punktów więcej czy kiedy odwracają losy poszczególnej partii. Musimy stale, za każdym razem zostać w grze, nieważne czy chodzi tu o jeden set, dwa czy trzy sety czy nawet złotego seta – to nie ma znaczenia. Jestem naprawdę dumny z chłopaków, bo pokazali, jak bardzo lubią razem grać, jak cały czas są razem, nawet w tych trudnych momentach utrzymują koncentrację i grają do samego końca. Dzięki temu to, co nie udało nam się w tych trzech pierwszych partiach, odwróciło się na naszą korzyść w końcówce złotego seta. 

Jak zresetować zespół po trzech przegranych tak minimalnie setach? 

– Cały czas nad tym pracujemy, nawet w trakcie treningów. Cały czas powtarzam drużynie, że musimy być gotowi na to, żeby wszystko zresetować. Nieważne, czy to po niewykorzystanej szansie, po straconym „freeball’u”, czy kiedy jesteśmy w trudnej sytuacji i nic nie idzie po naszej myśli, musimy być w stanie wrócić do zera i być w stanie skupić się na konkretnym momencie, na tym, co wtedy będzie najlepszą rzeczą dla nas. To jest jedyne, co naprawdę musimy robić, kiedy znajdujemy się w trudnej sytuacji. W tym meczu to oczywiście nie było łatwe, bo doskonale wiedzieliśmy, z kim się mierzymy. Zwłaszcza, że w każdym z tych trzech setów byliśmy bardzo blisko i jeśli kilka akcji odwróciłoby się na naszą korzyść, to być może nie musielibyśmy nawet grać złotego seta. Trudno było to zresetować, ale chłopaki to zrobili i naprawdę się cieszę, że byliśmy w stanie pokonać jeden z najlepszych zespołów na świecie i awansować do półfinału Ligi Mistrzów. 

Czuje trener, że stworzył prawdziwą drużyną zwycięzców? 

– Oni już byli taką drużyną, kiedy obejmowałem ZAKSĘ. Już wtedy mieli na swoim koncie wielkie zwycięstwa, zarówno w swoich narodowych reprezentacjach, jak i w klubach. Moja praca polega na tym, żeby wszyscy grali jak najlepiej potrafią, żeby w 100% wykorzystywali swoje możliwości i myślę, że jesteśmy bardzo blisko właśnie tego. 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-03-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę