Liga Narodów mężczyzn. Turniej w Linyi dobiegł końca. Ostatnie spotkania w pierwszym etapie rozegrały ze sobą reprezentacje Chin i Kuby oraz Słowenii i Japonii. Gospodarze zdominowali rywali z Ameryki Południowej. Bez przegranej na koncie zakończyli podopieczni Laurenta Tillie. Są jedyną niepokonaną ekipą!
Vital Heynen i spółka z pierwszym zwycięstwem
Po pierwszym etapie, gospodarze turnieju w Linyi mają na swoim koncie jedno zwycięstwo. Odnotowali je w ostatnim swoim starciu, wykorzystując słabości rywali z Kuby. Podopieczni Vitala Heynena mogli zadrżeć jedynie w ostatnim secie, gdy końcówka toczyła się wyrównanym rytmem, ale i tak zamknęli wszystko w trzech partiach. Kubańczycy popełniali więcej błędów, ale ich największym mankamentem było bardzo słabe przyjęcie. Świetnie wykorzystywali to gospodarze, którzy rozwinęli skrzydła w polu serwisowym. Udało im się zdobyć łącznie siedem asów.

David Fiel na 100%, dobre wejścia Wena
Można znaleźć pozytywy w szeregach reprezentacji Kuby. Doskonale zagrał David Fiel, który skończył wszystkie otrzymane piłki w ataku (7/7), a do tego prężnie pracował na siatce, notując dwa bloki i cztery wybloku. Wyróżnił się także Alejandro Gonzalez Rodriguez. Zdobywca 13 „oczek” utrzymał 52% skuteczności oraz 26% efektywności w ataku. To było jednak zbyt mało na stabilną drużynę Chin.
Bin Wang czuł się świetnie na boisku. W polu serwisowym zanotował trzy asy, a zagrywkę rywali odbierał z 55% pozytywnego i 27% perfekcyjnego przyjęcia. Jego wsparcia nie brakowało też w ataku, gdzie skończył z 50% skutecznością i 25% efektywnością. W ofensywie wspierał go Zihua Wen, który na boisku pojawiał się zadaniowo. Zanotował 13 punktów, utrzymując 52% skuteczności i 39% efektywności.
Chiny – Kuba 3:0
(25:21, 25:19, 25:23)
Składy zespołów:
Chiny: Wu Z., Yu Y.T. (6), Peng S.K. (9), Jiang C. (4), Wang B. (11), Zhang Z.J. (9), Qu Z.S. (libero) oraz Li L., Wang H.B. (2), Weng Z.H. (13)
Kuba: Gomez (1), Nivaldo (2), Fiel (9), Gonzalez (13), Cardenas (7), Thiago, Garcia (libero) oraz Thondike (4), Martinez (5), Andreu (5), Camino (1), Wilson (2)
Reprezentacja Japonii z tytułem niepokonanych
Z bardzo dobrym wynikiem pierwszy etap zakończyli za to Japończycy, którzy od razu przystąpili do rozgrywek w najmocniejszym składzie. Wygrali wszystkie cztery spotkania, zgarniając 11 punktów. W niedzielę, choć początek mieli trudny, zgarnęli pełną pulę Słoweńcom sprzed nosa. Można było się spodziewać, że azjatycka ekipa lepiej wypadnie w defensywie. Dzięki temu też częściej doprowadzali do kontr, co niedawno było zmorą dla biało-czerwonych. Drużynę z Bałkanów pogrążyły też błędy własne, których popełnili o dziesięć więcej niż rywale.
Niezawodny duet Słoweńców tym razem nie wystarczył, ale znów zrobił wrażenie. Tonček Štern zgromadził na swoim koncie 21 punktów – zdobył ich 18 atakiem, 2 zagrywką i jeden blokiem. W ofensywie utrzymał 55% skuteczności i 39% efektywności. Jeszcze lepiej w ataku prezentował się Nik Mujanović. On punktował w sumie 18 razy, utrzymując poziom ofensywy na poziomie 60% skuteczności i 56% efektywności. Faktem jest jednak, że oddał sporo punktów w polu serwisowym, a przyjęcie nie było jego mocną stroną (28% pozytywnego, 19% perfekcyjnego).
Yuki Ishikawa szaleje!

Japończycy mogli skorzystać z mocy Yuki Ishikawy, który w meczu przeciwko Polakom pauzował. Były gracz Sir Safety Perugii zanotował 23 punkty, utrzymując 56% skuteczności i 51% efektywności w ataku. Dużo dał od siebie w polu serwisowym, bowiem posłał trzy asy. Był też od zadań specjalnych w defensywie. Zaliczył sześć obron, a w przyjęciu zagrał na 52% pozytywnie oraz 17% perfekcyjnie.
Świetnie spisali się także Yuji Nishida oraz Ran Takahashi. Atakujący skończył 15 na 26 piłek, co dało mu 50% skuteczności i 26% efektywności, dołożył też trzy asy serwisowe. Z kolei przyszły gracz BOGDANKI LUK Lublin na swoje 16 „oczek” złożył 14 udanych ataków (61% skuteczności, 52% efektywności), jeden blok i jeden as. Siatkarz też często działał w obronie, bowiem zaliczył 10 interwencji.
Słowenia – Japonia 1:3
(27:25, 16:25, 22:25, 22:25)
Składy zespołów:
Słowenia: Stalekar (5), Najdič (3), Mujanović (18), Kozamernik (6), Štern T. (21), Šen (11), Okroglič (libero) oraz Kovacič, Planinsič, Marovt (1), Bračko (2)
Japonia: Fukatsu, Ran (16), Yamauchi (10), Nishida (17), Ishikawa (23), Onodera (5), Ogawa (libero) oraz Eiro, Kai, Miyaura, Tomita, Otsuka
Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Narodów siatkarzy 2026


![Transfery siatkarskie 2026/2027 [14.06.2026]: Niedziela nie zatrzymała karuzeli](https://siatka.org/wp-content/uploads/2025/12/IMG_2132-Jakub-Bucki-Mateusz-Poreba-375x250.jpg)






