Strona główna » Trochę pauzował, wrócił i pobił rekord VNL

Trochę pauzował, wrócił i pobił rekord VNL

opr. własne, Platforma X Jakub Balcerzak

fot. Klaudia Piwowarczyk

Reprezentant Japonii Yuki Ishikawa wystartował z drużyną w tegorocznej Siatkarskiej Lidze Narodów, ale dość szybko pauzował. Za to, gdy tylko zagrał cały mecz, od razu pobił rekord rozgrywek.

Problem na starcie

Reprezentacja Japonii tegoroczne rozgrywki Siatkarskiej Ligi Narodów otworzyła meczem z Ukrainą. Następnie zmierzyła się z reprezentacją Polski. Jeden z liderów azjatyckiego zespołu – Yuki Ishikawa w trakcie pierwszego starcia poczuł ból i nie zagrał w pełni. Dlatego też w starciu z biało-czerwonymi już nie zagrał. Problemy nie okazały się bardzo poważne i w starciu z Chinami Ishikawa rozwinął skrzydła.

Jego drużyna pokonała Chiny w czterech setach, a on sam wskoczył na czele zestawienia najlepiej punktujących w historii Siatkarskiej Ligi Narodów. W sobotnim meczu zdobył 12 punktów, a co za tym idzie w rankingu VNL przeskoczył Nimira Abdel-Aziza. Japończyk ma na koncie obecnie 1041 punktów zdobytych w VNL i będzie jeszcze pracował na poprawę tego wyniku.

Ma wsparcie

W tegorocznej edycji świetnie radzi sobie reprezentacyjny kolega Ishikawy. Takahashi Ran jest wiceliderem wśród najlepiej punktujących. Wyprzedza go jedynie Słoweniec Nik Mujanović. Najlepsi z Polaków w tegorocznym rankingu Gomułka i Gierżot są na 11. i 12. miejscu.

Zobacz również:
Liga Narodów. Derby dla Japończyków. Kubańczycy wracają do sprawiania niespodzianek

PlusLiga