Strona główna » Reprezentacja Polski znów rozbiła bank! Tyle zarobiono na złocie Ligi Narodów!

Reprezentacja Polski znów rozbiła bank! Tyle zarobiono na złocie Ligi Narodów!

inf. własna

fot. volleyballworld.com

Reprezentacja Polski siatkarzy znów udowodniła, że nie ma sobie równych. Drużyna Nikoli Grbicia w niedzielę pokonała Amerykanów w finale Ligi Narodów, broniąc tytułu sprzed roku. Dzięki tej wygranej polska federacja zgarnęła także pokaźną sumę pieniędzy, opiewającą na kwotę ponad 4 000 000 złotych.

Skarbonka wypełniona po brzegi?

Polscy siatkarze są niesamowici, rok do roku meldując się na podium najważniejszych imprez międzynarodowych. To naturalnie wiążą się nagrody finansowe, a na te polska federacja w ostatnich latach nie może narzekać – zwłaszcza, że do puli dokładają się też coraz częściej biało-czerwone. Wracając jednak do kadry panów, to w niedzielę zespół sięgnął po trzecie złoto Ligi Narodów, broniąc tym samym tytułu sprzed roku. W finale rozgrywek podopiecznym Nikoli Grbicia udało się uciec spod topora, pokonując Amerykanów 3:2.

Wygrana przyniosła Polakom złoty medal, ale też ponad 4 000 000 złotych (1 103 500 USD). Taka kwota robi wrażenie, zwłaszcza gdy zsumuje się wszystkie poprzednie osiągnięcia i uzmysłowi się, że biało-czerwone Orły zgarnęły w Lidze Narodów już ponad 20 000 000 złotych. To najwięcej spośród wszystkich drużyn startujących w prestiżowych rozgrywkach. Indywidualnie w poprzednim roku najwięcej zgarnął Jakub Kochanowski. Tym razem MVP turnieju został Tomasz Fornal, który otrzymał nagrodę w wysokości 112 000 złotych (30 000 USD). Choć nagroda drużynowa zasila konto PZPS, to gracze, jak zawsze, dostają z tej kwoty parę procentów.

Kolejna impreza, kolejna nagroda?

Na podium tegorocznej odsłony uplasowały się też Stany Zjednoczone (593 000 USD) oraz Słowenia (403 500 USD), dla której był to pierwszy medal tej imprezy. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak czekać na kolejną edycję VNL.

Sezon 2026 trwa dalej, a przed kadrą pań, jak i panów impreza docelowa. Mowa tutaj o mistrzostwach Europy, które zostaną rozegrane w sierpniu i we wrześniu. Kadra trenera Stefano Lavarini’ego ma się bić o jak najwyższe miejsce, po cichu marząc o top 4. Biało-czerwoni z kolei będą bronić tytułu. Im lepszy rezultat końcowy, tym naturalnie większe nagrody finansowe, które wspomogą polską siatkówkę na wielu płaszczyznach.

Zobacz również:

Tytuł obroniony. Marcin Komenda: Ten medal smakuje wyjątkowo

PlusLiga

  • Wuja nigdzie się nie wybiera! PGE Projekt Warszawa przedłużył mistrza świata

    Wuja nigdzie się nie wybiera! PGE Projekt Warszawa przedłużył mistrza świata

  • Tobias Brand znalazł nowy klub w Polsce

    Tobias Brand znalazł nowy klub w Polsce

  • Warto mieć też jakiś filar. ChKS Chełm z dwoma cennymi przedłużeniami

    Warto mieć też jakiś filar. ChKS Chełm z dwoma cennymi przedłużeniami