Strona główna » Koniec sezonu dla Bartosza Kurka! Skromna reprezentacja Polaków w finałach

Koniec sezonu dla Bartosza Kurka! Skromna reprezentacja Polaków w finałach

inf. własna

Sezon w Kraju Kwitnącej Wiśni dobiega już końca. Ćwierćfinały okazały się szczytem dla drużyny Bartosza Kurka. W grze pozostaje jednak Wolfdgos Nagoya z Norbertem Huberem w składzie. Drużyna Polaka w drugim meczu pokonała JT Thunders Hiroshima – 3:2.

Cel był jeden…

W niedzielę za ciosem poszła drużyna Norberta Hubera, która po sobotnim sukcesie zameldowała się w 1/2 finału mistrzostw. Japońska ekstraklasa błędów nie wybacza, co udowodniła ekipa z Nagoi, zwyciężając w pierwszym meczu 3:0. JT Thunders Hiroshima chciało się nazajutrz odegrać, lecz pomimo starań drugi z meczów również zakończył się wygraną Wolfdogs 3:2.

Początek rewanżu należał do dość jednostronnych, a inicjatywę od razu przejęła drużyna gości – 5:2, 9:6. Różnica jednak szybko się rozmyła i za moment był już remis 12:12. Z czasem role zaczęły się odwracać, niemniej zespoły dalej pozostawały ze sobą w ścisłym kontakcie. O losach seta zadecydował sam finisz, a gracze z Hiroszimy dopięli swego – 25:23 (1:0). Następna partia przyniosła drużynie z Nagoi przełamanie – 26:24, naprowadzając ekipy na dalszą wymianę ciosów.

Dwa kolejne sety to także zacięty bój, choć różnica na dystansie się pojawiła. Decydujący okazał się zaś tie-break, gdzie znów o losach ważyły detale. Początek lepiej wyglądał po stronie Wolfdogs – 5:2, ale gra na przewagi i tak znów okazała się koniecznością. Zespół Hubera wyszedł jednak z opresji, zwyciężając 3:2 – 16:14.

Rewelacyjne spotkanie rozegrał Kento Miyaura prowadząc gospodarzy do wygranej. Cała drużyna dała jednak z siebie maksa, a cenne oczka dołożył od siebie też Norbert Huber. Polak w ataku zdobył 7 punktów – 58% skuteczności. Do tego dołożył asy serwisowe i 3 oczka blokiem, przekraczając barierę 100 punktów zdobytych w tym elemencie. Po drugiej stronie do końca walczył Felipe Moreira Roque, który za sznurki pociągał w parze z Cooperem Robinsonem.

Wolfdogs Nagoya – JT Thunders Hiroshima 3:2
(23:25, 26:24, 20:25, 25:22, 16:14)

Do zera po raz drugi

O braku szczęścia może mówić natomiast Bartosz Kurek. Tokyo Great Bears odpadło z gry o mistrzostwo już na etapie ćwierćfinałów. Po sobotniej wygranej 3:0 JTEKT Stings Aichi dołożył cegiełkę, znów gromiąc stołecznych w trzech setach.

Ekipa z Tokio początkowo chciała zyskać trochę przewagi, starając się odskoczyć na parę oczek. Gracze JTEKT jednak błyskawicznie odpowiedzieli, doprowadzając do remisu – 10:10. Parę minut później gospodarze podkręcili tempo, obejmując prowadzenie – 18:12. Jednostronnie pozostało już do końca, a pierwszy set zakończył się wygraną lokalnych – 25:18. Tak też wyglądały kolejne odsłony, gdzie Niedźwiedzie musiały gonić. Sukcesu jednak zabrakło, a skoncentrowani na sobie siatkarze JTEKT zrobili co chcieli – 19:25, 20:25.

O przełamanie do końca po stronie stołecznych walczyła para Luciano Vicentin – Bartosz Kurek. Reprezentant Polski w ataku skończył 11 piłek – 46%. Po stronie JTEKT znów najskuteczniejszy był Stephen Boyer. Francuz miał do pomocy, jak zawsze, Torey’a Defalco.

JTEKT Stings Aichi – Tokyo Great Bears 3:0
(25:18, 25:19, 25:20)

Teraz w grze zostały cztery najlepsze zespoły. Dwie najwyżej notowane ekipy po sezonie zasadniczym nie musiały grać w ćwierćfinałach. Pary półfinałowe prezentują się natomiast w następujący sposób:

  • Suntory Sunbirds Osaka – Wolfdogs Nagoya
  • Osaka Bluteon – JTEKT Stings Aichi

* mecze zaplanowano na 9 i 10 maja.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz ligi japońskiej siatkarzy sezon 2025/2026

PlusLiga