Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Kwal. LM: Szwajcarska niespodzianka, Greenyard za burtą

Kwal. LM: Szwajcarska niespodzianka, Greenyard za burtą

W turnieju odbywającym się w Amriswil doszło do niespodzianki, bowiem do ostatniej rundy kwalifikacji do fazy grupowej Ligi Mistrzów awansował Lindaren Volley, w decydującym meczu ogrywając faworyta z Maaseik.

Sporo emocji było w turnieju w Amriswil. Już pierwszego dnia doszło do tie-breaka. Mimo że gospodarze prowadzili już 2:0 z Szachciorem Soligorsk, to dopiero w piątym secie zdołali przypieczętować zwycięstwo. Cieniem na ich grze położyło się aż 17 błędów w polu serwisowym. W ataku obie drużyny uzyskały po 43% skuteczności, Lindaren Volley lepiej spisał się jednak w bloku, co pozwoliło mu przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Liderem szwajcarskiej drużyny był Thomas Zass, który zgromadził na swoim koncie 21 punktów.



Jeszcze ciekawiej zrobiło się drugiego dnia turnieju, kiedy do rywalizacji przystąpił Greenyard Maaseik i niespodziewanie przegrał z Szachciorem Soligorsk. Wprawdzie prowadził już 2:1, ale to białoruski zespół triumfował w tie-breaku. Dwie ostatnie odsłony rozstrzygały się dopiero po walce na przewagi, a belgijska drużyna miała w nich przynajmniej czteropunktową przewagę, której nie potrafiła wykorzystać. Rywale bardziej szanowali piłkę na zagrywce, popełniając zaledwie 11 błędów w tym elemencie. Greenyard miał za to znacznie stabilniejsze przyjęcie (ponad 60%), ale nie potrafił tego przełożyć na przewagę na siatce. Szachciorsk dotrzymywał mu kroku w ataku, a w bloku zdobył nawet o 7 oczek więcej. Prym w jego szeregach wiódł Andrei Radziuk, który wywalczył 24 punkty.

W efekcie dopiero starcie gospodarzy z ekipą z Maaseik miało wyłonić triumfatora turnieju. Dość niespodziewanie górą w nim byli gospodarze. Faworyci tylko w drugiej odsłonie znaleźli sposób na ich pokonanie. Na przestrzeni całego meczu szwajcarska drużyna dysponowała stabilniejszym przyjęciem, co przełożyło się na jej lepszą grę na siatce (ponad 50% skuteczności). Greenyard próbował ratować się blokiem (9 czap), ale to nie wystarczyło. Nie potrafił odrzucić rywali od siatki, a sam popełniał sporo błędów. W efekcie po raz pierwszy od wielu lat nie zagra w fazie grupowej. Drużynę z Amriswil ponownie do sukcesu poprowadził Zass, gromadząc na koncie 22 oczka. W kolejnej rundzie eliminacji zmierzy się ona z Itasem Trentino oraz Dinamem Moskwa.

Zobacz również
Wyniki i tabela grupy E kwalifikacji do Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved