Polska posiada niesamowite zaplecze siatkarskich kibiców. Nic dziwnego, że lokalni włodarze nie obawiają się ściągać do siebie największych światowych imprez. Tym razem to na Śląsku odbędzie się wielkie siatkarskie święto – Klubowe Mistrzostwa Świata. – Czekają nas zupełnie inne wyzwania organizacyjne – komentuje prezes Baran.
Zbyt długo nieobecni
Polskie kluby od wielu lat zmuszone były opuszczać rozgrywki Klubowych Mistrzostw Świata, ze względu na aspekty organizacyjne i ekonomiczne. Odległość imprez oraz niskie wartości nagród nie dawały również motywacji, aby w wystarczająco już wypełnionych siatkarskich kalendarzach dopisywać kolejne imprezy. Teraz jednak Zawieracianie, którzy jako ostatni w 2025 roku polecieli na tę imprezę aż do Brazylii, postawili na grę u siebie. Kolejne edycja Klubowych Mistrzostw Świata rozegrana zostanie na Śląsku, dając klubom TAURON Ligi większe pole do podjęcia się udziału i rywalizacji. – Chcieliśmy jak najlepiej wykorzystać fakt, że to właśnie my jesteśmy gospodarzem tego turnieju. To daje nam możliwość nadania wydarzeniu odpowiedniego rytmu i wyboru lokalizacji w taki sposób, aby światowa klubowa siatkówka mogła dotrzeć do większej liczby miast, a nie tylko jednego. Rozgrywanie fazy grupowej w Katowicach i Sosnowcu powinno zagwarantować świetną frekwencję, natomiast większa hala w Częstochowie wydaje się idealnym miejscem do organizacji półfinałów i finałów. – komentuje obecną sytuację w klubowych mediach prezes Kryspin Baran.
Dwa lata?
Klubowe Mistrzostwa Świata w Polsce zawitają nie tylko w 2026 roku. Impreza ponownie zawita do nas również za rok. Zarówno wśród kibiców, jak i klubów TAURON Ligi i pozostałych gigantów europejskich wzbudza to wielkie zainteresowanie turniejem. Rywalizacja wśród najlepszych klubów świata wkracza więc na jeszcze wyższy poziom i daje znacznie większy komfort dla zespołów z Polski – Myślę, że najlepiej odpowiedzieć na to stwierdzeniem, że czasem warto wziąć sprawy w swoje ręce. Zamiast zastanawiać się, gdzie odbędzie się turniej, jak tam dotrzemy, jakie będą koszty podróży i czy uda się odpowiednio ułożyć terminarz TAURONLigi, postanowiliśmy sami stworzyć sobie najlepsze możliwe warunki. Dzięki temu turniej odbędzie się w Polsce, nie musimy martwić się dalekimi podróżami ani zmianą strefy czasowej. Oczywiście doskonale wiemy, że w zamian czekają nas zupełnie inne wyzwania organizacyjne, ale jesteśmy na nie gotowi. – mówi włodarz organizatorów.
Nie pierwsza okazja
Dla Alruonu CMC Warty Zawiercie to nie pierwsza okazja do organizowania imprez spoza podwórka TAURON Ligi. W 2025 roku włodarze zajęli się również organizacją meczu towarzyskiego pomiędzy Brazylią a Argentyną. Już wtedy nabierali doświadczenia w podjęciu się większych inicjatyw? – Przykład meczu towarzyskiego Argentyna – Brazylia jest bardzo trafny, ponieważ była to inicjatywa naszego klubu i jednocześnie test tego, czy jesteśmy gotowi organizować wydarzenia wykraczające poza rozgrywki ligowe. Nasze aspiracje oraz decyzja o ubieganiu się o organizację Klubowych Mistrzostw Świata doskonale wpisują się w ten kierunek rozwoju klubu i zdobywania nowych kompetencji. – podsumował prezes.
Zobacz również:
Za granicą uderzają w Polskiego trenera. Broni go Ukrainka









