Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Jakub Olszewski: W pierwszym secie mieliśmy trochę problemów

Jakub Olszewski: W pierwszym secie mieliśmy trochę problemów

fot. pzps.pl

Biało-czerwoni zajmują aktualnie pierwsze miejsce w swojej grupie, mając w puli dwa zwycięstwa i sześć punktów. W ostatnim meczu Polska pokonała Niemcy 3:0 i zapewniła sobie miejsce w półfinale ME kadetów. Swój trzeci mecz w grupie zagrają w środę z Białorusią.

Pierwszy set pojedynku z Niemcami był zacięty, ale młodzi zawodnicy w biało-czerwonych koszulkach ostatecznie wygrali go 27:25. Następnie podopieczni Michała Bąkiewicza znacznie poprawili poziom swej gry, zwłaszcza za sprawą Jakuba Olszewskiego i Kacpra Ratajewskiego, którzy uzbierali na swoich kontach po 15 punktów.



Jakub Olszewski, kapitan reprezentacji Polski, ocenił postawę swojej drużyny po meczu. – W pierwszym secie mieliśmy trochę problemów, ale dobrze sobie radziliśmy, kontrolując grę z silnym przeciwnikiem, jakim są bez wątpienia Niemcy – zaznaczył Olszewski. Podkreślił także, że mimo pewnego awansu do kolejnego etapu rozgrywek, na spotkanie z Białorusią zespół musi wyjść z chłodną głową. – Pomimo tego zwycięstwa musimy pozostać skupieni na kolejnym meczu z Białorusią, aby zakończyć fazę grupową w najlepszy możliwy sposób. Dopiero potem pomyślimy o kolejnym kroku. 

Kapitan biało-czerwonych wypowiedział się także o zespołach z grupy pierwszej, które rozgrywają swoje spotkania w Marsicovetere. – Jeśli chodzi o drużyny z drugiej puli, Włochy z pewnością mają niewielką przewagę grając u siebie, ale Bułgaria także ma świetny zespół. Przegraliśmy z nimi w zeszłym roku w półfinale mistrzostw Europy U17, więc wiemy, jacy są dobrzy – zakończył Jakub Olszewski.

Po meczu wypowiedział się także trener Michał Bąkiewicz, który jest jednak daleki od hurraoptymizmu i przestrzega przed nim swoich zawodników. – Pokora, pokora i jeszcze raz pokora. Jest to dewiza z jaką staram się postępować w życiu. Mecz z Niemcami był trudny, ale zrealizowaliśmy wszystkie założenia taktyczne. W końcówce pierwszego seta rywale mający trudną, szybującą zagrywkę dobrze ustawali blok i doprowadzili do gry na przewagi. Cieszę się, że zawodnicy potrafili wyjść obronną ręką z trudnej sytuacji. Podobnie zresztą było w meczu z Czechami. W decydujących chwilach były wybierane optymalne rozwiązania.

Trener reprezentacji Polski U-18 dodał, że jest bardzo zadowolony z postawy i funkcjonowania całej ekipy. – Mamy wyrównany zespół i każdy z graczy, niezależnie od tego, kiedy wchodzi na boisko, wnosi coś pozytywnego. Podkreślił także, że nie zajmuje się liczeniem punktów. – Nie wiem, czy jesteśmy już w półfinale czy nie. Dwa poprzednie spotkania to już historia. Teraz liczy się tylko gra z Białorusią. Dalej nie ma sensu wybiegać w przyszłość i tylko pokora, pokora i pokora – zakończył.

źródło: cev.eu, opr. własne, pzps.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved