Za dwa lata o tej porze będziemy już po igrzyskach . Gospodarzem imprezy czterolecia w 2028 roku będzie Los Angeles. Oznacza to, że amerykańskie siatkarki z automatu zgarnęły jedną z 12 przepustek gwarantujących udział w turnieju. Pięć innych drużyn narodowych, które w sezonie 2026 sięgnęły po mistrzostwo kontynentalne także otrzymało bilety. Do rozdania są jeszcze sześć miejsc. Gdzie w tym wszystkim są reprezentantki Polski?
Sullivan może przebudowywać zespół do woli
Sezon reprezentacyjny 2026 w gronie siatkarek dobiegł już końca. To też było pierwsze lato, kiedy zespoły mogły wywalczyć awans na igrzyska w Los Angeles w 2028 roku. W turnieju udział weźmie 12 drużyn narodowych, z których sześć wywalczyło już pewny awans.

Według reguł ustalonych przez FIVB, pierwsze bezpośrednie bilety miały trafić do mistrzyń poszczególnych kontynentów, które organizowano w sierpniu i wrześniu bieżącego roku. Udział w zawodach z automatu miały też zagwarantowane gospodynie, a więc Amerykanki. One mogą spokojnie przygotowywać się do imprezy czterolecia, nie patrząc w ranking.
Szanse stale się kurczą
Sześć tegorocznych przepustek zgarnęły:
– Kanada– podopieczne Giovanni’ego Gudetti’ego wygrały w mistrzostwach Ameryki Północnej (NORCECA), w finale pokonując Dominikanki – 3:0. Będzie to pierwszy występ Kanadyjek na igrzyskach w tym stuleciu.
– Tajlandia – pomimo falstartu w Lidze Narodów drużyna odrodziła się, sensacyjnie sięgając po mistrzostwo kontynentu azjatyckiego (AVC). Awans przyniósł Tajkom wygrany finał z Chinkami – 3:2. To będzie debiut tej ekipy na IO.
– Egipt – debiutować w formacie IO będą też Egipcjanki, które wywalczyły mistrzostwo Afryki (CAVB). Oznacza to, że Kenia wciąż nie ma biletu do Los Angeles.
– Turcja – tutaj podopieczne Daniele Santarelli’ego zdołały obronić tytuł mistrzyń Starego Kontynentu (CEV). W finale pokonały Włoszki – 3:2, rewanżując się im po 364 dniach za zeszłoroczny czempionat globu.
– Brazylia – multimedalistki najważniejszych imprez światowych też zobaczymy w turnieju w Los Angeles. Zdominowały one mistrzostwa Ameryki Południowej (CSV), zwyciężając we wszystkich pięciu meczach i to bez straty seta
Będzie bój na styku?
Bez awansu dalej są biało-czerwone, ale także m.in. Włoszki, Holenderki, Niemki, Chinki, czy Japonki. Chętnych na ostatnie sześć miejsc nie jest mało i w przyszłym roku wiele może się wydarzyć. Kluczowe będzie dopisywanie kolejnych oczek do rankingu światowego i ciągłe spoglądanie w zestawienie.
Kolejne trzy miejsca będą do zgarnięcia podczas mistrzostw świata 2027. Przepustki trafią do trzech najlepszych zespołów, które na tamten moment nie wywalczą jeszcze awansu. Pozostałe trzy bilety zostaną przydzielone na podstawie rankingu FIVB, i ta procedura odbędzie się dopiero po zakończeniu fazy zasadniczej Ligi Narodów 2028. Zasada jest ta sama – trzy najlepsze zespoły, którym wcześniej nie dopisało szczęście.
Reprezentacja Polski siatkarek zajmuje obecnie 5. miejsce w światowym rankingu – 346 punktów.
Zobacz również:
Obroniły tytuł i dostały ochłapy?! Tureckie władze w ogniu krytyki









