I liga mężczyzn. KPS Siedlce nie próżnuje. W ostatnich dniach klub ogłosił przedłużenia kontraktów z pięcioma zawodnikami. Co najważniejsze, zatrzymał swoje najsilniejsze ogniwa.
KPS Siedlce chce stabilizacji
KPS Siedlce w sezonie ligowym 2025/2026 zajął końcowo dopiero ósme miejsce. To wynik dużo słabszy niż przed rokiem, kiedy Siedlczanie stawali na trzecim stopniu podium. Plan, jakim był awans do fazy play-off jednak został zrealizowany.
Władze klubu zaczęły już przekazywać informacje transferowe. Kluczem dla KPS-u jest zbudowanie składu, który w kolejnej kampanii pozwoli im wrócić na szczyt. Póki co, kibice drużyny mogą być zadowoleni. Na kolejny sezon udało się bowiem zatrzymać aż czterech graczy, którzy stanowili solidny trzon w minionym sezonie.
Nikola Grbić go zauważył
Pierwszym ogłoszeniem było przedłużenie kontraktu z Michałem Grabkiem. Przyjmujący wystąpił w 29 spotkaniach, zdobywając 423 punkty. Pozytywnie radził sobie w ataku (46% skuteczności, 28% efektywności) i dbał o defensywę (47% pozytywnego, 23% perfekcyjnego przyjęcia). Drugi najlepiej zagrywający PLS 1. Ligi woją postawą zwrócił nawet uwagę Nikoli Grbicia, który umieścił go na szerokiej liście powołanych do reprezentacji Polski. W zespole pozostanie także drugi przyjmujący, Mikołaj Miszczuk. W 30 spotkaniach zgromadził 308 punktów. Atakował na podobnym poziomie co Grabek (46% skuteczności, 26% efektywności), ale elemencie przyjęcia prezentował się trochę słabiej (43% pozytywnego, 21% perfekcyjnego).
Obrona na wysokim poziomie
Bardzo dobrą decyzją było zatrzymanie Bartosza Tomczaka. Libero zawsze dbał o przyjęcie, wystąpił w 32 spotkaniach i utrzymał je na poziomie 49% pozytywnego i 25% perfekcyjnego. Dużo dał od siebie w obronie, bowiem średnio interweniował 6,72 razy na mecz. Był dziewiątym najlepiej broniącym tego sezonu.
W barwach KPS-u Siedlce wciąż będą występować również Jakub Wiśniewski oraz Dawid Libera. Atakujący występował na boisku często, ale raczej bywał zmiennikiem Przemysława Kupki. Dla niego będzie to trzeci sezon w tych barwach. Z kolei młody środkowy liczy na więcej szans w nowym sezonie. Podczas tegorocznej kampanii pojawił się na boisku zadaniowo tylko w dziewięciu setach.
Zobacz również:
Karuzela transferowa I ligi siatkarzy – sezon 2026/2027









