Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bogdanka Volley Cup: LUK Lublin najlepszy, mistrzowie Niemiec na 3. miejscu

Bogdanka Volley Cup: LUK Lublin najlepszy, mistrzowie Niemiec na 3. miejscu

fot. Klaudia Piwowarczyk

W Lublinie zakończył się międzynarodowy turniej Bogdanka Volley Cup. W walce o trzecie miejsce mistrz Niemiec – Berlin Recycling Volleys pewnie pokonał Barkom Każany Lwów. Do rozstrzygnięcia finału potrzebny był tie-break, w nim LUK Lublin pokonał włoską WithU Verona Volley.

Mecz o 3. miejsce:



Spotkanie o 3. miejsce od samego początku miało dość jednostronny przebieg. Od początku do końca wydarzenia na parkiecie zdominowali siatkarze ze stolicy Niemiec. Berlin Recycling Volleys bez większych problemów dominował na boisku, a spore problemy, głównie z błędami własnymi, mieli podopieczni Ugisa Krastinsa. Jedynie w drugiej partii Barkom-Każany Lwów był w stanie przekroczyć barierę 20 oczek.

Berlin Recycling Volleys – Barkom-Każany Lwów 3:0
(25:19, 25:21, 25:19)

Finał: 

O wiele bardziej ciekawy był mecz finałowy. Walka o zwycięstwo w Bogdanka Volley Cup rozpoczęła się od równej gry, w której żadna z ekip nie zwalniała ręki w polu serwisowym. Dobra gra blokiem lublinian pozwoliła im odskoczyć (12:10), ale tym samym odpowiedzieli podopieczni Radostina Stojczewa (12:12). Mocne serwisy Wojciecha Włodarczyka przywróciły jego drużynie zaliczkę (17:15), a na siatce nie zawodził Damian Hudzik (19:16). Siatkarze z Werony byli jednak w stanie ponownie wyrównać stan rywalizacji, swoje w polu serwisowym zrobił Nicolas Szerszeń (22:20) i po akcji Włodarczyka LUK miał piłkę setową (24:21). Noumory Keita pewnie atakował, jego zespół obronił dwie piłki setowe (23:24), ale mocne zbicie z prawego skrzydła zakończyło premierową odsłonę.

Keita z przytupem otworzył kolejną część meczu (2:0), a włoska drużyna dobrze grała wyblokiem, co pozwalało jej na skuteczne kontry (7:3) i bardzo swobodne prowadzenie gry (10:4). Rok Mozić posyłał na stronę gospodarzy kolejne potężne serwisy (12:4), a gra podopiecznych Dariusza Daszkiewicza całkowicie się posypała (5:15). Środkiem po stronie włoskiej ekipy grał Aleksiej Grażdanow (19:7), lubinianie zmniejszyli jeszcze straty dzięki „czapom” (13:22), ale właśnie tym elementem WithU Verona Volley zakończyła tę odsłonę.

Kolejna rozpoczęła się po myśli gospodarzy turnieju, Szerszeń straszył rywali zagrywką (7:3). Tym samym popisał się Maksim Sapożkow (6:8), a potem Mozić (8:9). To jednak nie przestraszyło LUK Lublin, który może i nie kończył każdej akcji w pierwszej intencji, ale dość pewnie na prawej flance radził sobie Mateusz Malinowski i Włodarczyk (18:14). W końcówce przewaga zmalała (23:21), ale Włodarczyk wybił piłkę po rękach rywali i jego zespół prowadził 2:1.

Trener Daszkiewicz na kolejną odsłonę wysłał do boju zmieniony skład. Początek seta należał do gości z Włoch, którzy ponownie dobrze zagrywali (7:4). Na tablicy wyników utrzymywał się rezultat korzystny dla gości (13:10), którzy pewnie kończyli swoje akcje ze wszystkich stref. Na parkiecie pojawił się Gordon Perrin (23:15) i to właśnie Kanadyjczyk doprowadził do tie-breaka.

Ten rozpoczął po myśli ekipy z PlusLigi, ale szybko przewaga sytuacyjna była po stronie włoskiej drużyny, która po bloku na Romaciu prowadziła 8:6. Podopieczni trenera Daszkiewicza wygrali jednak trzy kolejne akcje z rzędu (9:8), potem zaczęli mieć problemy w ofensywie. Do tego ręki w ofensywie i za linią 9. metra nie zwalniał Noumory Keita (14:11), ale potężnymi zagrywkami odpowiedział Mateusz Malinowski (14:14). Kolejny serwis, tym razem skrót dał LUK piłkę meczową, a as Jakuba Wachnika zakończył całe spotkanie.

LUK Lublin – WithU Verona Volley 3:2
(25:23, 13:25, 25:22, 18:25, 17:15)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2022 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę