Reprezentacja Polski rozegrała swój pierwszy mecz nowego sezonu. W Sosnowcu biało-czerwoni zmierzyli się z Serbią, a trener Nikola Grbić dał zagrać wszystkim graczom zgłoszonym na to spotkanie. Nie zabrakło oczywiście debiutów, już w pierwszym składzie na parkiet wyszło trzech nowych graczy: Jakub Kiedos, Jakub Majchrzak oraz Bartosz Fijałek.
Reprezentacja Polski sezon kadrowy zainaugurowała w Sosnowcu. To tutaj rozpoczął się towarzyski turniej Silesia Cup, w którym oprócz biało-czerwonych udział biorą Serbia, Bułgaria oraz Ukraina.
Na początek trzech
W pierwszym meczu podopieczni Nikoli Grbicia zmierzyli się z Serbami. Rywalizacja zakończyła się wygraną podopiecznych Gheorghe Cretu po tie-breaku. Szkoleniowiec polskiej kadry już od premierowej partii postawił na debiutantów. W biało-czerwonych barwach swój pierwszy mecz rozegrali Jakub Kiedos (przyjmujący), Jakub Majchrzak (środkowy) oraz libero – Bartosz Fijałek.
Ttrener Grbić nie próżnował i swoją szansę na podwójnej zmianie dostał również najmłodszy z powołanych kadrowiczów, rozgrywajacy Jakub Przybyłowicz, a następnie na zagrywkę pojawił się Michał Grabek. Jeszcze w pierwszej partii do grona debiutantów dołączył także Bartosz Zych.

Wszyscy dostali szansę
W trzecim secie pojedynku z podopiecznymi Gheorghe Cretu trener Grbić miał już 100% sprawdzonych zawodników. Każdy z 13 zawodników pojawił się na parkiecie w Sosnowcu w mniejszym lub większym wymiarze czasu.
Jako ostatni z nowych graczy w kadrze pojawił się libero – Maksym Kędzierski oraz środkowy Mateusz Nowak. Tym samym Nikola Grbić sprawdził każdego ze swoich zawodników i w sumie 8 debiutantów miało okazję pokazać się szerszej publczności.
W składze na mecz z Serbią nie zabrakło także tych bardziej doświadczonych zawodników. Powroty zanotowali Dawid Dulski, Mikołaj Sawicki, a po ponad 6 latach w kadrowej koszulce pojawił się Bartłomiej Lemański.
Dzień przerwy
W czwartek reprezentacja Polski nie rozegra spotkania, a w piątek rywalizacja w Silesia Cup przeniesie się do katowickiego Spodka. Najpierw biało-czerwoni zagrają z reprezentacją Ukriany, a w sobotę zakończą turniej spotkaniem z wicemsitrzami świata – Bułgariami, choć ci nie pojawili się w Poslce w pełnym i najmocniejszym składzie. Zabraknie między innymi słynnych już braci Nikołow.









