
Volley Wrocław
-

Julia Szczurowska: Przed nami jeszcze długa droga do tego, żeby poprawić swoją jakość gry
-

TL: Bielszczanki z kompletem punktów, choć łatwo nie było
-

TL: Lider pauzował, niespodzianek nie było (drużyna kolejki Strefy Siatkówki)
-

TL: Chemik wywiązał się z roli faworyta i bez większych problemów wygrał we Wrocławiu
-

TL: Zacięta walka, odejścia i powroty z dalekiej podróży
-

Anna Obiała: Wynik pokazuje, że naprawdę fajnie zagrałyśmy
-

TL: Developres wywiązał się z roli faworyta
-

TL: ŁKS dalej niepokonany, starcie na szczycie znów dla Rysic
-

Marta Łyczakowska: To był jeden z naszych gorszych meczów
-

TL: Bez niespodzianki w Tarnowie, Volley Wrocław z trzema punktami
-

Łucja Kuriata: Tarnów może okazać się nieprzewidywalny
-

Dominika Witowska: Doświadczenie będzie po naszej stronie
-

TL: ŁKS umacnia się na pozycji lidera, walka o 4 miejsce nabiera barw
-

TL: Podział punktów w Bydgoszczy, tie-break dla wrocławianek
-

TL: Kolejka pod znakiem meczu na szczycie
-

PP K: ŁKS Łódź rozbił Volley Wrocław i zameldował się w Final Four
-

Anna Bączyńska: Przed nami bardzo ciężki i wyjazdowy styczeń
-

Adrianna Szady: Mecz nie potoczył się po naszej myśli
-

TL: Pewne zwycięstwo MKS-u Kalisz nad Volley Wrocław
-

Julia Szczurowska: Przyjechałam tu z myślą, że nie wyjadę stąd bez wygranej

























