Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Żaliński: Było w nas wiele sportowej złości

Wojciech Żaliński: Było w nas wiele sportowej złości

fot. indykpolazs.pl

Zespół Indykpolu AZS Olsztyn odniósł cenne zwycięstwo w Suwałkach, pokonując tamtejszy Ślepsk 3:1. Najlepszym zawodnikiem tego meczu był Wojciech Żaliński. – Było w nas wiele sportowej złości, powinniśmy ten mecz wygrać 3:0, pozwoliliśmy się rozegrać naszym rywalom – powiedział przyjmujący olsztynian. 

Przyjmujący olsztyńskiej drużyny zdobył 19 punktów i miał wysoką – 71% skuteczność w ataku. – Po raz pierwszy udało mi się wygrać mecz w Suwałkach, więc ta hala została przeze mnie odczarowana. W ubiegłym sezonie po raz pierwszy w mojej przygodzie z siatkówką udało mi się wygrać w Jastrzębiu i w Rzeszowie. Dobrze mi się grało, było w nas wiele sportowej złości po tym jak pozwoliliśmy naszym rywalom rozegrać się. Nasi rywale rozkręcili się, wygrali drugiego oraz trzeciego seta. Na szczęście dla nas powróciliśmy do swojego poziomu, który prezentowaliśmy na początku meczu i odnieśliśmy zwycięstwo – stwierdził Wojciech Żaliński.



W podobnym tonie wypowiedział się Dmytro Teriomenko. – Odnieśliśmy trzecie zwycięstwo z rzędu zagraliśmy pewnie i zdecydowanie, z tego faktu bardzo się cieszymy. Byliśmy jedną drużyną na boisku – dodał.

Minorowe nastroje panowały w drużynie z Suwałk.  Ekipa Ślepska zagrała źle, brakowało w jej grze płynności. – Mecz nie stał na dobrym poziomie, w tym sezonie takie mecze są. Mieliśmy problem w utrzymaniu płynności w akcjach, mieliśmy pojedyncze dobre akcje, a potem nastąpił przeskok i kilka nieskończonych akcji. W pierwszym oraz w czwartym secie kilka piłek nie skończyliśmy, ten brak skuteczności przełożył się na wynik i brakuje nam tej płynności – przyznał Andrzej Kowal.

Szkoleniowiec suwałczan upatrywał przyczyn porażki przerwą związaną z treningami oraz brakiem kluczowych zawodników. – Brak zawodników na treningach ogranicza nam możliwość gry, takie są warunki tego sezonu i należy to zaakceptować. Taka sytuacja jest dla nas trudna, obecnie mamy czas aby przygotować się w komplecie do najbliższego meczu z Resovią. Nie mieliśmy dzisiaj połowy zawodników w tym trzech obcokrajowców, którzy stanowią o obliczu zespołu. Oczekiwaliśmy lepszej gry i liczyliśmy na zwycięstwo w meczu z AZS-em, mieliśmy swoje szanse w drugim secie, gdzie przegraliśmy tego seta po własnych błędach. Nasza sytuacja spowodowana była zakażaniem koronawirusem i związaną z tym przerwą – zakończył trener Ślepska Suwałki.

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-12-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved