Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Tie-break w sparingu dla Ślepska Suwałki

Tie-break w sparingu dla Ślepska Suwałki

fot. Adam Kurasiewicz - WKS Czarni

Po turnieju Giganci Siatkówki zawodnicy Trefla Gdańsk w ten weekend rozgrywają dwumecz ze Ślepskiem Suwałki. W pierwszym spotkaniu obu ekip to podopieczni Andrzeja Kowala prowadzili już 2:0, ale gdańszczanom udało się doprowadzić do remisu. Tie-break należał już jednak do siatkarzy z Suwałk. Drugi pojedynek zaplanowano na sobotę na godzinę 13:00. 

Od wyrównanej walki rozpoczął się mecz kontrolny w Elblągu (3:3), lepiej na siatce zaczęli prezentować się gracze z Suwałk, natomiast problemy ze skończeniem swojej akcji miał Mariusz Wlazły (5:8). Błędy zdarzały się także ekipie Andrzeja Kowala (12:11), zablokowany został również Marcin Waliński (13:13). Nowy przyjmujący Ślepska zrewanżował się serwisem (15:13) i jego zespół utrzymywał dwupunktowy dystans (18:16), który powiększyła jeszcze jedna „czapa” (22:18). Przy zagrywkach Mateusza Miki gdańszczanie zmniejszyli swoje straty (20:22), ale Bartłomiej Bołądź atakiem po prostej dał swojej drużynie setbola (24:21), a chwilę potem akcja z lewej flanki zakończyła premierową partię.



Kolejnego seta znów lepiej zaczął Ślepsk Suwałki (3:1), szybko powiększył przewagę do trzech oczek (6:3). Trudny serwis Łukasza Kozuba pozwolił Treflowi wyrównać stan rywalizacji (8:8), ale błyskawicznie odskoczyli podopieczni Andrzeja Kowala (12:9). To oni grali skuteczniej, swoje akcje na skrzydłach kończył Bołądź, a także Waliński (17:13). Do tego Ślepsk zapunktował blokiem na środku, a walkę na siatce wygrał Joshua Tuaniga (22:15). Gdańszczanie nie potrafili skończyć swojej akcji (15:24), a zepsuta zagrywka Pablo Crera była ostatnim akcentem tej odsłony.

Trzecia partia rozpoczęła się od równej walki (4:4), a przy serwisach Mariusza Wlazłego to Trefl Gdańsk miał mógł cieszyć się z dwóch punktów prowadzenia (8:6). Przewaga gdańszczan się utrzymywała, coraz lepiej grali oni w ofensywie (13:10), chociaż zdarzały im się również proste błędy (13:12). Znów w polu zagrywki dał o sobie znać Wlazły (16:13), jednak rywalom z Suwałk udało się złapać kontakt punktowy (18:19). Ekipa prowadzona przez Michała Winiarskiego odskoczyła (22:19) i to ona miała piłkę setową (24:21). Jakub Rohnka obronił pierwszego setbola, ale mocny atak po skosie Wlazłego przedłużył losy meczu.

Trefl Gdańsk wyraźnie złapał wiatr w żagle po wygranej w poprzedniej odsłonie i od początku walczył jak równy z równym, natomiast po bloku duetu Sasak-Mordyl wyszedł na minimalne prowadzenie (5:4). Gra toczyła się jednak punkt za punkt, ale tylko do momentu, w którym siatka zaczęła należeć do Ślepska (12:9). Seweryn Lipiński zapunktował w polu serwisowym, co pozwoliło jego drużynie złapać kontakt punktowy (14:15), ale już cztery kolejne akcje, przy zagrywkach Kevina Klinkenberga, padły łupem graczy z Suwałk (19:14). Trefl się nie poddawał (17:19), akcje środkiem pewnie kończył Bartłomiej Mordyl, dołożył do tego blok (20:20). To Mordyl był gwiazdą tej części seta, nie schodził z pola zagrywki (24:21) i po kontrze Kewina Sasaka gdańszczanie doprowadzili do tie-breaka.

Ekipa z Gdańska poszła za ciosem na początku decydującej odsłony (3:1), ale po kontrze z lewego skrzydła Ślepska był remis 3:3. Przy zagrywkach Łukasza Kaczorowskiego rywale mieli spore problemy ze swoją grą, a atakujący nie zamierzał schodzić z pola serwisowego (7:3). Podopieczni Andrzeja Kowala utrzymali swoją zaliczkę przy zmianie stron (8:4), ale po raz kolejny dał o sobie znać Mordyl (7:8). Kontra z prawego skrzydła przywróciła Ślepskowi dość wyraźne prowadzenie (10:7), tym razem już go nie stracili (14:11), kończąc spotkanie atakiem po bloku Klinkenberga.

Trefl Gdańsk – Ślepsk Malow Suwałki 2:3
(22:25, 16:25, 25:22, 25:21, 12:15)

Składy zespołów:
Trefl: Lipiński B. (17), Wlazły (15), Kozub (1), Mika (4), Mordyl (9), Crer (3), Olenderek (libero) oraz Lipiński S. (4), Sasak (10), Reichert (7) i Janikowski
Ślepsk: Waliński (16), Tuaniga (2), Bołądź (8), Rousseaux (6), Rudzewicz (6), Sacharewicz (8), Czunkiewicz / Filipowicz (libero) oraz Kaczorowski (10), Gonciarz, Rohnka (5) i Klinkenberg (6)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-09-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved