Po szeregu informacji na temat siatkarek włodarze MOYA Radomki Radom odkryli kolejną kartę. Tym razem ogłoszono nazwisko szkoleniowca. Na tym stanowisku pozostaje Piotr Filipowicz. – Postanowiliśmy postawić na trenera Filipowicza, ponieważ dobrze spisał się w drugiej części naszego sezonu, gdzie po osłabieniu naszego składu naprawdę poukładał ten zespół i zajęliśmy dziewiąte miejsce. Mieliśmy do ostatniego meczu szansę gry w play-off, także wydaje mi się, że spełnił pokładane w nim nadzieje – wyjaśnił decyzję na łamach strony klubowej dyrektor Łukasz Kruk.
MOYA Radomka Radom po trudnym sezonie 2025/2026 przygotowuje się do kolejnych wyzwań w TAURON Lidze. Do drużyny dołączyło już sześć siatkarek. Skompletowano zupełnie nowy atak, gdzie zagrają Agnieszka Cur-Słomka i Weronika Gierszewska. Do drużyny dołączyły również cztery nowe przyjmujące – Aleksandra Dudek, Kinga Stronias, Zofia Sobanty i Marta Fedyk. Teraz przyszedł czas na informację dotyczącą sztabu. Na stanowisku trenera pozostanie Piotr Filipowicz, który przejął zespół w czasie poprzednich rozgrywek.
Długa droga do stanowiska
Piotr Filipowicz pracuje w Radomce nieprzerwanie od dziewięciu sezonów. Pamięta więc czasy, gdy radomski zespół występował jeszcze w I lidze kobiet. Początkowo był fizjoterapeutą zespołu, trenerem przygotowania motorycznego i asystentem trenera. Od sezonu 2023/2024 pełnił funkcję drugiego trenera. W połowie grudnia 2025 roku po rozwiązaniu umowy z Jakubem Głuszakiem zarząd Radomki zdecydował się powierzyć Filipowiczowi rolę pierwszego szkoleniowca.
– Postanowiliśmy postawić na trenera Filipowicza, ponieważ dobrze spisał się w drugiej części naszego sezonu, gdzie po osłabieniu naszego składu naprawdę poukładał ten zespół i zajęliśmy dziewiąte miejsce. Mieliśmy do ostatniego meczu szansę gry w play-off, także wydaje mi się, że spełnił pokładane w nim nadzieje. Poza tym, powtarzam, jest to trener, który pracuje już od 10 lat z nami. Przebył wszystkie role i szczeble: jako fizjoterapeuta, trener przygotowania, drugi trener, asystent. Po tym „przetarciu” w minionym sezonie uważamy, że na pewno jest to trener, który może poprowadzić do zwycięstw naszą drużynę – powiedział na łamach strony klubowej Łukasz Kruk, dyrektor MOYA Radomki Radom.
Zobacz również:
Karuzela transferowa TAURON Ligi









