Reprezentacja Polski mężczyzn zwycięstwem nad Ukrainą zakończyła udział w pierwszym turnieju Siatkarskiej Ligi Narodów. Trener Nikola Grbić po spotkaniu przyznał, że odwrócenie wyniku w niedzielnym spotkaniu miało dużą wartość. – To zwycięstwo z Ukrainą będzie dla nas ważniejsze niż łatwe zwycięstwo 3:0. Bo wrócić po dwóch przegranych meczach, przegrywając 0:2, odwrócić i wygrać to może nam pomóc mieć więcej pewności siebie. Wartość tego wyniku nie oceniam tylko po statystykach – przyznał szkoleniowiec reprezentacji Polski.
Cenne zwycięstwo reprezentacji Polski
Reprezentacja Polski mężczyzn od zwycięstwa 3:0 nad Kubą rozpoczęła rywalizację w kolejnej edycji Siatkarskiej Ligi Narodów. Kolejne mecze nie były już tak udane. Biało-czerwoni przegrywali po tie-breakach ze Słoweńcami i Japończykami. W obu spotkaniach nie wykorzystywali swoich szans. Na zakończenie pierwszego turnieju podopieczni trenera Grbicia zmierzyli się z Ukraińcami. To spotkanie również początkowo nie toczyło się po myśli Polaków. Tym razem jednak biało-czerwoni zdołali po pięciosetowym boju odwrócić losy meczu i odnieść zwycięstwo.
– Myślę, że jest bardzo dobry dla nas. Nie mówię o wyniku tylko o doświadczeniu. Mieliśmy różne mecze. Bardzo łatwy z Kubą a później trzy bardzo trudne, gdzie każdy był inny. Mam nadzieję, że te lekcje, których nauczyliśmy się podczas tego turnieju, będą bardzo korzystne dla zawodników. Wiem, że są dla mnie bardzo ważne. Poznałem lepiej zawodników. Czasami oni muszą być w sytuacji, gdy przegrywamy, gramy i mamy okazję, ale nie zrobimy, co musimy. Gdy przeciwnik gra bardzo dobrze i nie możemy nic zrobić. Te rzeczy, o których cały czas mówiłem, od pierwszego dnia, kiedy zaczynaliśmy pracę, miały swoje potwierdzenie na tym turnieju. To bardzo ważny turniej dla nas. To zwycięstwo z Ukrainą będzie dla nas ważniejsze niż łatwe zwycięstwo 3:0. Bo wrócić po dwóch przegranych meczach, przegrywając 0:2, odwrócić i wygrać to może nam pomóc mieć więcej pewności siebie. Wartość tego wyniku nie oceniam tylko po statystykach – podsumował trener Nikola Grbić.
Problemy, problemy
Teraz przed męską reprezentacją tydzień przerwy. W tym czasie w Siatkarskiej Lidze Narodów grać będą kobiety. Panowie natomiast udadzą się do Spały, gdzie będą przygotowywać się do kolejnego turnieju, który tym razem odbędzie się w Gliwicach. – Wracamy we wtorek rano. W środę zaczynamy od razu siłownią. Trenujemy do soboty. Później czternastka, która będzie w Gliwicach, jedzie tam w niedzielę wieczorem. Drugi zespół zostaje w Spale, żeby kontynuowali pracę i trenowali. W trakcie turnieju w Gliwicach może dojść do zmiany zawodników, bo mam możliwość to zrobić – wyjaśnił szkoleniowiec Polaków.
Polacy do gry wejdą w środę 24 czerwca. Ich pierwszym rywalem będą Belgowie. Następnie czeka ich mecz z Turkami. Po dniu przerwy w sobotę zagrają z Niemcami a w niedzielę z Argentyńczykami. W czasie turnieju trener będzie mógł zmieniać wyjściową czternastkę i nie wyklucza takich roszad. – Jeszcze nie zdecydowałem kto i kiedy. To zrobię, gdy wrócimy do Spały, bo będę mógł zobaczyć, jak wyglądają. Jaka jest sytuacja z Arturem, Sawim, Kubą, tymi, którzy mieli kilka problemów… Oczywiście z Kewinem. Nie martwię się, ale jak co sezon mamy kilka sytuacji, które trzeba ogarnąć. Program będzie zmieniony. Tak jak robiliśmy w Silesia Cup, gdzie kilku zawodników grało w pierwszym meczu, kilku się zmieniło później. Nie jest daleko. Gramy dwa mecze, dzień przerwy i kolejne dwa, więc mamy możliwości – zakończył Grbić.
Zobacz również:
Wyniki i tabela Siatkarskiej Ligi Narodów mężczyzn


![Transfery siatkarskie 2026/2027 [14.06.2026]: Niedziela nie zatrzymała karuzeli](https://siatka.org/wp-content/uploads/2025/12/IMG_2132-Jakub-Bucki-Mateusz-Poreba-375x250.jpg)






