Strona główna » Jakub Nowak przetarł szlaki. Trzech reprezentantów poszło w jego ślady!

Jakub Nowak przetarł szlaki. Trzech reprezentantów poszło w jego ślady!

Platforma X Jakub Balcerzak

fot. pzps.pl/ fot. Justyna Matjas/ Klaudia Piwowarczyk

Każdy kolejny sezon reprezentacyjny, to szczegółowy przegląd wojsk Nikoli Grbicia. Do reprezentacji Polski seniorów pukają coraz młodzi zawodnicy. Bohaterem zeszłego lata był Jakub Nowak, który w kadrze zadebiutował jeszcze przed pierwszym występem w PlusLidze. Teraz w jego ślady poszło trzech innych graczy – Jakub Przybyłkowicz, Marcel Bakaj i Michał Grabek.

Odmłodzenie nie szkodzi jakości

Nie od dziś wiadomo, że Polska siatkówką stoi, także pod względem szkolenia młodzieży. Nic więc dziwnego, że coraz młodsze roczniki pukają do bram seniorskiej kadry. Na młodych zawodników nie boi się też stawiać trener Nikola Grbić, który sezon reprezentacyjny zaczyna od szczegółowego przeglądu wojsk. W zeszłym roku przebojem do składu wdarła się dwójka Jakub Nowak i Maksymilian Granieczny. O ile, Granieczny był już szóstkowym graczem PlusLigi, tak Nowak sezon 2024/2025 spędził na zapleczu w drużynie z Tomaszowa Mazowieckiego, mając przed sobą dopiero debiut w ekstraklasie. Perełek warto więc szukać, a idąc tym tropem serbski szkoleniowiec szuka kolejnych talentów.

W podobnej sytuacji do Nowaka jest trzech innych zawodników. Grupa ta w pierwszym meczu Silesia Cup 2026 rozpoczęła swoją przygodę z seniorską kadrą. Podobnie jak środkowy przed rokiem, również nie mają oni za sobą debiutu w PlusLidze, a w gronie tym są: Jakub Przybyłkowicz, Marcel Bakaj oraz Michał Grabek.

Młodzi biorą sprawy w swoje ręce?

Jeśli mowa o Przybyłkowiczu, to jest to najmłodszy powołany siatkarz w dziejach biało-czerwonej drużyny. W momencie powołania młodzian miał zaledwie 16 lat. Obecnie skończył już 17, a wielu wskazuje na niego jako nieoszlifowany diament na miarę Simone Giannelli’ego czy Simeona Nikołowa. Już teraz rozgrywający imponuje techniką, jak i wzrostem, gdyż mierzy on ponad 2 metry.

Innym powołanym do kadry rozgrywającym jest Marcel Bakaj. 21-latek też ma papiery na międzynarodowe granie i ze wzrostem 190 cm wiele może osiągnąć. Dodatkowo na co dzień ogrywał się na zapleczu ekstraklasy, będąc graczem KPS-u Siedlce. Z drużyną z Siedlec związany był w sezonie 2025/2026 także Michał Grabek, który przeniósł się do KPS-u z KS-u Metro Warszawa. Sezon w I lidze dobrze zrobił przyjmującemu, którego talent dostrzegł serbski szkoleniowiec.

Godny odnotowania jest też fakt, że w pierwszym meczu Silesia Cup 2026 z Serbami, w pewnym momencie na parkiecie została wyłącznie grupa siatkarzy urodzonych w XXI wieku. To pierwszy taki incydent w dziejach polskiej kadry.

Zobacz również:

Bartłomiej Lemański czekał na to ponad 6 lat. Nie krył emocji

PlusLiga