Strona główna » Polskie siatkarki trenują w Wałczu. Stysiak: Trzeba dbać o luźną atmosferę

Polskie siatkarki trenują w Wałczu. Stysiak: Trzeba dbać o luźną atmosferę

polsatsport.pl

fot. Michał Szymański

Reprezentacja Polski siatkarek przebywa w Wałczu, gdzie przygotowuje się do nowego sezonu. Z kadrą jest m.in. Magdalena Stysiak, która opowiedziała o kulisach zgrupowania w rozmowie z Polsatem Sport. Mamy w kadrze sporo nowych twarzy, ja na pewno będę starała się o to, żeby dziewczyny czuły się tu jak najlepiej – zdradziła.

Najpierw Liga Narodów, potem mistrzostwa Europy

Na początek Biało-Czerwone czeka rywalizacja w Siatkarskiej Lidze Narodów, a później mistrzostwa Europy. Po intensywnym sezonie klubowym, zakończonym srebrnym medalem Ligi Mistrzyń z Eczacibasi Dynavit Stambuł do kadry prowadzonej przez trenera Stefano Lavariniego dołączyła Magdalena Stysiak. – Trzeciego maja rozegrałam swój ostatni mecz, siódmego wróciłam do Polski – zdradza w rozmowie z Polsatem Sport. – Odpoczywałam pięć, sześć dni, spędziłam trochę czasu z rodziną i już jestem tutaj z dziewczynami. Szykujemy się do kolejnego sezonu. Miejmy nadzieję, że będzie on dla nas dobry – powiedziała.

Kadra przebudowana

W tegorocznej kadrze zaszło sporo zmian. Zabrakło w niej m.in. Agnieszki Korneluk, Olivii Różański czy Julii Nowickiej. Wśród debiutantek znalazły się m.in. Gabriela Makarowska Kulej, Marta Orzyłowska czy Oliwia Sieradzka. – Trzeba dbać o luźną atmosferę. Mamy w kadrze sporo nowych twarzy, ja na pewno będę starała się o to, żeby dziewczyny czuły się tu jak najlepiej i mogły spokojnie trenować, bez żadnej presji. Są nam bardzo potrzebne. Wiadomo, że w luźniejszej atmosferze lepiej się pracuje – przyznała Stysiak.  

Zaczną towarzysko

Zanim jednak reprezentacja Polski rozpocznie zmagania w Siatkarskiej Lidze Narodów czeka je towarzyski turniej AIA Aequilibrium Cup Women Elite w Genui z udziałem Włoszek, Serbek i Turczynek.  – Ten turniej na pewno będzie fajnym doświadczeniem. Nowe dziewczyny będą miały okazję się sprawdzić, przetestować swoją formę. Trener też będzie wiedział, kogo zabrać na kolejne turnieje, więc to fajne przetarcie przed VNL. Bardzo się też cieszę, że mistrzostwa Europy odbędą się w Turcji. Będę mogła tam wrócić i znów zagrać przed tą świetną publicznością, bo tam zawsze panuje super atmosfera. Mamy do tego jeszcze trochę czasu, ale już teraz będziemy się mocno przygotowywać, żeby zobaczyć, na jakim poziomie obecnie jesteśmy – zakończyła atakująca polskiej kadry.

PlusLiga