Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP K: Chemik obnażył słabości ŁKS-u i zagra w finale

PP K: Chemik obnażył słabości ŁKS-u i zagra w finale

fot. Michał Szymański

W pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Polski siatkarek Chemik Police w trzech setach pokonał Łódzki Klub Sportowy. Policzanki od początku meczu miały sporą przewagę, jednak w końcówce drugiego seta pozwoliły łodziankom odrobić część strat. Drugi set był najbardziej wyrównany, Chemik okazał się jednak lepszy w końcówce i w kolejnym secie nie dał już rywalkom szans w ostatnich piłkach, pewnie awansując do niedzielnego finału.

Naprzemienne zdobywanie punktów przerwała skończona kontra przez Indy Baijens oraz autowy atak Katariny Lazović. Kiedy dodatkowo Martyna Grajber posłała asa serwisowego, a Olga Strantzali trafiła z lewego skrzydła było 8:3. Serię policzanek zakończył skuteczny blok, który zatrzymał Jovanę Brakočević-Canzian. Ełkaesianki miały spore problemy, żeby ,,dobić” się do pomarańczowego, dlatego dystans między zespołami cały czas rósł. Mistrzynie Polski dobrze grały blokiem i w krótkim czasie zatrzymały trzykrotnie tym elementem swoje rywalki (16:9). Gra łodzianek sypała się, a zdobywanie punktów przychodziło im z dużym trudem. W pewnym momencie różnica wynosiła już dziewięć ,,oczek” i nic nie zapowiadało, aby cokolwiek w tym secie miało się jeszcze zmienić. Siatkarki Grupy Azoty Chemik robiły swoje i wykorzystywały wszystkie słabości swoich rywalek. W końcówce premierowej odsłony spotkania jednak się ,,przycięły” i przegrały pięć akcji z rzędu, ale ich przewaga była zbyt duża, żeby mogło im to zaszkodzić (23:18). Dobre wejście zaliczyła Ana Kalandadze, która posłała dwa dobre serwisy, co dawało jej drużynie jeszcze nadzieję na dość niespodziewane doprowadzenie do remisu. Trzecia zagrywka była jednak nieudana i pierwsza partia zakończyła się wynikiem 21:25.



Dwa pierwsze punkty drugiej partii zapisały na swoim koncie popularne Wiewióry, ale ich prowadzenie nie utrzymało się długo. Straciły je, gdy w polu serwisowym pojawiła się Indy Baijens, która posłała dwa asy serwisowe (9:6). Dobre zmiany zaproponowane przez trenera Michała Maška przyniosły efekt, gdyż to krótka zagrana z Joanną Pacak doprowadziła do remisu. Mecz się bardzo wyrównał i całkowicie zmienił się obraz gry w porównaniu do pierwszego seta. Krótka seria policzanek dawała im trzy ,,oczka” różnicy, ale kolejny as serwisowy w tym meczu Ana Kalandadze pozwolił łodziankom nawiązać kontakt punktowy. Do wyrównania jednak nie doszło, gdyż kontrę z prawego skrzydła skończyła Jovana Brakočević-Canzian i na tablicy wyników było 19:16. Coraz lepiej radziła sobie Katarzyna Zaroślińska-Król, która nie najlepiej weszła w to spotkanie. To właśnie jej ataki oraz Kalandadze sprawiły, że zrobiło się po 20. Końcówkę tej części meczu lepiej rozegrały podopieczne Ferhata Akbaşa. Najpierw przepychankę na siatce wygrała Baijens, a następnie w sam narożnik boiska zaatakowała Martyna Grajber, co dało im prowadzenie 2:0.

Przegrana końcówka poprzedniego seta wyraźnie podłamała zawodniczki ŁKS-u Commercecon, które już na początku trzeciej partii musiały gonić swoje rywalki. Po ataku z szóstej strefy Olgi Strantzali było 6:2. Autowy atak Katarzyny Zaroślińskiej-Król oraz efektowny blok Indy Baijens zwiększyły prowadzenie ekipy Grupy Azoty Chemik do sześciu ,,oczek”. Trener Mašek wprowadził na boisko Aleksandrę Pasznik oraz Agatę Wawrzyńczyk, ale niewiele to zmieniło, gdyż jego podopieczne raz za razem nadziewały się na ręce blokujących rywalek, co wyraźnie odbierało im ochotę do gry. Policzanki za to grały coraz bardziej kombinacyjnie i pewnie zmierzały do zwycięstwa w tym meczu. Po bloku Zaroślińskiej-Król oraz asie serwisowym Ana Kalandadze łodzianki powoli odrabiały straty do swoich przeciwniczek, ale dystans cały czas między zespołami był duży (14:18). Ełkaesianki walczyły dzielnie, bo po ataku Kalandadze było 22:23, ale na doprowadzenie do remisu to nie wystarczyło. Ostatecznie po autowym zagraniu Gruzinki z awansu do finału Pucharu Polski mogły się cieszyć obrończynie tytułu.

MVP: Jovana Brakocević-Canzian

Grupa Azoty Chemik Police – ŁKS Commercecon Łódź 3:0
(25:21, 25:23, 25:22)

GALERIA ZDJĘĆ

Składy zespołów:
Chemik: Grajber (8), Kowalewska (4), Kąkolewska (4), Brakocević-Canzian (19), Baijens (13), Strantzali (7), Maj-Erwardt (libero) oraz Łukasik, Mędrzyk i Bałdyga
ŁKS: Wójcik (1), Lazović (9), Ninković, Bongaerts, Alagierska (6), Zaroślińska-Król (12), Strasz (libero) oraz Pacak (6), Pasznik, Wawrzyńczyk, Kalandadze (14) i Saad (libero)

Zobacz również:
Wyniki turnieju finałowego Pucharu Polski siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-02-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved